niedziela, 14 stycznia 2018

Wegański 'sernik' SNICKERS - jagielnik z masłem orzechowym


Zdecydowanie bardziej od dostawania prezentów, wolę je...dawać! :)
Kiedy mój  M. na pytanie o wybór swojego hipotetycznego tortu urodzinowego pomiędzy słodkim sernikiem truflowym, a czymś bardziej zdrowym, wybiera wersję fit - nie pozostaje mi nic innego jak zrobić... TEN genialny, wegański ''sernik'' SNICKERS! 
Przyznam, jako absolutnie oddana fanka serników, podchodziłam do wegańskich jagielników i innych tofurników jak do jeża - no bo sernik to sernik i koniec - jak to tak kasza mogłaby choć ciutkę smakować jak prawdziwy, kremowy serniczek?
Otóż...no cóż - naprawdę może! Może i to jak!


Wegański sernik SNICKERS rozpływa się w ustach - kremowy, delikatny, słodki od przepysznego, daktylowego kajmaku i chrupiących, solonych orzeszków oprószonych czekoladą...
Cud, miód, orzeszki!
No właśnie, miód! 
W całym cieście nie ma w ogóle żadnego, białego cukru poza małym dodatkiem miodu w masie jaglanej i cukrem w suszonych daktylach.




Można rzec, że takie ciasto fit. ;) 
Choć wielu (zdrowych) dobroci w nim nie brak. :)
Z pewnością skusicie się na więcej niż jeden kawałek (ja zjadłam już 3 i wciąż mi mało :) )...

Przepis z genialnego erVegan, cytuję za twórcą:

Wegański 'sernik' SNICKERS - jagielnik z masłem orzechowym

Składniki na formę 15 cm
spód:
1 szklanka migdałów
ok. 5–7 sztuk suszonych daktyli
2 łyżki masła orzechowego
1 łyżka wody
1 łyżka kakao (opcjonalnie)
1 łyżka oleju kokosowego (opcjonalnie)

masa:
½ szklanki suchej kaszy jaglanej (100 g)
50 ml miodu (a nawet mniej, gdyż „karmel” jest już wystarczająco słodki)
¾ soku z 1 cytryny
½ szklanki orzechów nerkowca namoczonych przez noc lub kilka godzin

góra:
szklanka suszonych daktyli (około 25 sztuk)
2 łyżki masła orzechowego

dodatki:
orzeszki, wiórki czekoladowe



1. SpódDaktyle namocz we wrzątku przez 5 minut, a migdały zmiel na grube wióry (malakser, młynek). Namoczone daktyle zmiksuj na gładką pastę i połącz z migdałami, dodaj masło orzechowe, kakao i ewentualnie wodę, aby masa się skleiła. Na wyłożoną folią spożywczą blachę wysyp migdałowy spód i ugnieć palcami. Odłóż do lodówki do schłodzenia.
2. MasaKaszę jaglaną przepłucz, następnie zalej około 2 szklankami wody (objętość kaszy do wody około 1 : 3,5–4) i gotuj na wolnym ogniu przez około 20 minut (ja gotowałam ok 30 minut), aż kasza wchłonie całą wodę i mocno się rozklei, będzie bulgotać i pryskać (pod koniec można przykryć pokrywką).
2 łyżki kaszy jaglanej dodaj do namoczonych nerkowców i mocno je zblenduj na gładką masę, następnie dodaj do pozostałej kaszy i zblenduj wszystko na gładką masę, wlewając miód (stopniowo) oraz sok z cytryny.
UWAGA: masa nie może być zbyt słodka, gdyż spód i polewa ciasta już są wystarczająco słodkie. Poprawne ugotowanie kaszy jest kluczowe, jeśli chodzi o zastygnięcie kaszy jako masy „serowej”; podczas miksowania będzie zasychać już na krawędziach garnka. Masę wylej na schłodzony wcześniej spód, przykryj folią aluminiową, by nie wyschła, i odstaw do ostygnięcia na noc do lodówki.
3. GóraDaktyle zalej wrzątkiem i mocz przez około 15 minut, następnie przełóż do naczynia blendera bądź malaksera i zmiksuj na gładką masę razem z masłem orzechowym. Możesz ewentualnie dodać wody pozostałej po moczeniu daktyli – aż do uzyskania pożądanej konsystencji (ja lubię, gdy się lekko klei).
Masę karmelową rozsmaruj na masie „serowej”, posyp solonymi orzeszkami i wiórkami czekoladowymi. Gotowe! Zajadaj, popijając dobrą kawą.



poniedziałek, 18 grudnia 2017

Proteinowe pancakes - lekkie, świąteczne śniadanie



Szczęście człowieka nie jest uwarunkowane wielkimi sprawami, ale małymi szczęśliwymi okolicznościami, które mają miejsce na co dzień.
Meik Wiking  Hygge. Klucz do szczęścia
 
 
 
Przed świętami, wszyscy gdzieś biegniemy.
Do galerii handlowych po ostatnie prezenty, do supermarketu po kolejne kilogramy mandarynek, i do domu by odkurzyć, wyprać, nalepić pierogów i upiec blachy ciasta ( w tym roku czekają na mnie 4 przepisy + zero nadprogramowych godzin na ich wykonanie tuż przed wigilią...)
 
Ta przedświąteczna gorączka to jakiś chaos!
Dlatego na tydzień przed świętami zwalniamy tempo. 
Cieszymy się blaskiem gwiazdkowych lampek na 50 centymetrowej choince, pijemy grzane, białe wino i otulamy się miękkim, czerwonym kocem w renifery. 
Otulamy się bliskością drugiej osoby.
Za oknem w końcu spokojnie pada śnieg, prezenty leżą już spakowane, a my, niespiesznie przygotowujemy leniwe śniadanie tuż przed południem.
Pierwszy od dawna weekend bez pieczenia domowego ciasta - te  bowiem, zostawiamy sobie już na Boże Narodzenie (no, nie licząc dwóch puszek z pierniczkami z tego przepisu, które regularnie podjadamy do porannej kawki ;) )

Te placuszki to kolejny przepis z cyklu FIT.
Mamy ostatnio fazę na zdrowe, dietetyczne posiłki, szczególnie, gdy wracając po siłowni mamy ochotę na coś pysznego z dodatkiem odżywki białkowej. :)
Tym razem, wypróbowaliśmy ją w tych pysznych, śniadaniowych pancakes.
Idealne na lekki, (przed)świąteczne śniadanie, gdy Wasze brzuszki będą chciały troszkę odpocząć od bożonarodzeniowych przysmaków. :)

Proteinowe pancakes
/ok 12 sztuk, 2 porcje/
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 1 banan
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki białek kurzych
  • 4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli, szczypta cynamonu
  • 2 miarki białka w proszku ( u nas KFD o smaku jogurt truskawkowy )
  • 1 i 1/4 łyżki siemienia lnianego
Wszystkie składniki wrzucić do blendera, zmiksować do połączenia się składników. Na rozgrzanej, lekko natłuszczonej patelni, smażyć placuszki, nakładając je łyżką. Smażyć z dwóch stron do zrumienienia. 
Podawać z ulubionymi składnikami, u nas masło orzechowe, czekoladowy serek philadelphia Milka i plasterki banana + syrop klonowy. :)

 

piątek, 15 grudnia 2017

Muffinki piernikowe FIT! (prawie) wegańskie



Różnica między przeszłością, teraźniejszością i przyszłością jest tylko uparcie obecną iluzją.
''Dark''


Święta Bożego Narodzenia to czas wielu pięknych chwil, wielu rodzinnych spotkań, prezentów, wielu uśmiechów i...wielu kalorii, niestety! ;)

Wiadomo, że święta są raz do roku i nieprzyzwoitością byłoby odmawiać spróbowania tych wszystkich pyszności, ale...przecież zawsze można przygotować świąteczne smakołyki w wersji fit!

Często prosicie mnie o przepisy bardziej ''odchudzone'', z mniejszą ilością cukru czy nawet...wegańskie! 
Czemu by nie upiec wegańskiego ciastka w...ciastku? :)
Wilgotne, piernikowe babeczki, a w każdej z nich kruchy, piernikowy ludzik z pełnoziarnistej mąki...
Babeczki prawie bez cukru, bez tłuszczu no i bez jajek - są naprawdę prze-sma-czne! :)



Ten przepis miał być właściwie całkowicie wegański, jednak... zapomniałam schłodzić mleczko kokosowe przed jego ubiciem na kokosową śmietankę!
Z braku laku, powstał już niestety nie wegański, ale wciąż lekki, pyszny krem twarożkowy. 

Więc, jeśli zależy Wam na całkowicie wegańskich muffinkach - uprzednio dobrze schłodźcie w lodówce mleko kokosowe, a potem zróbcie wegańską, kokosową bitą śmietankę. :)

Piernikowe ludziki wegańskie
/ok 10-15 ciasteczek/
  • 1 i 1/4 szklanki mąki pełnoziarnistej
  • 75 g cukru trzcinowego
  • 1/4 szklanki oleju roślinnego
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • szczypta cynamonu
  • szczypta gałki muszkatołowej 
  • 5 łyżek lodowatej wody (lub więcej, do uzyskania odpowiedniej konsystencji)
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
Wszystkie składniki wyrobić na jednolite ciasto, dość zwarte, ale nie suche.  Przykryć i odstawić do lodówki na 30 minut, do schłodzenia. 
Schłodzone ciasto lekko wyrobić w rękach, rozwałkować na cienki placek i wykrawać, za pomocą foremki do ciastek (u mnie ludzik piernikowy) ciasteczka, układać je w odstępach na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, przez 8-10 minut. Po ostygnięciu dowolnie udekorować.

Muffiny piernikowe FIT (prawie) wegańskie
/6 muffinek/

  • 1/2 szklanki mąki pszennej + 1/4 szklanki mąki pełnoziarnistej
  • ok 160 ml mleka roślinnego (u mnie napój sojowy)
  • 1 łyżeczka octu winnego lub jabłkowego
  • 1/4 szklanki puree jabłkowego (dałam taki ze słoiczka dla niemowląt)
  • 50 g cukru+ 25 g erytrolu lub ksylitolu bądź dowolnego słodziła (można całość zastąpić cukrem)
  • 1 łyżka przyprawy piernikowej
  • pół łyżeczki cynamonu
  • niepełna łyżeczka sody oczyszczonej
  • odrobina ekstraktu waniliowego
  • szczypta soli
dowolny krem: u mnie twarożkowy - 400 g twarożku śmietankowego zmiksowane z 3/4 szklanki śmietanki 30% lub 36% i 3/4 szklanki cukru pudru


Mieszankę mąk z kakao, cukrem, sodą, solą przesiej do dużej miski.
W mniejszej misce połącz napój sojowy z octem i ekstraktem waniliowym, odstaw na chwilę. Nagrzej piekarnik do 180 stopni.

Do miski z suchymi składnikami dodaj mokre, a następnie dodaj puree jabłkowe. Pomieszaj wszystko łyżką, ale tylko do dobrego połączenia się składników, nie za długo. 

Muffiny przełóż do formy wyłożonej papilotami i piecz nagrzanym piekarniku 18-20 minut, do suchego patyczka.
Po przestygnięciu udekoruj babeczki ulubionym kremem i wegańskimi, piernikowymi ludzikami. :)

wtorek, 5 grudnia 2017

Pierniczki jak alpejski - prezent dla świętego Mikołaja


Chyba już można iść spać
Dziś pewnie nic się nie zdarzy
Chyba już można się położyć
Marzeń na jutro trzeba namarzyć.
 
 Andrzej Poniedzielski, ''Chyba już można iść spać''


A Wy, o czym marzycie w grudniu? 
O płatkach śniegu, które lekko topnieją na nosie, czy może
o czymś bardziej, bardziej skrytym?
W myślach piszecie list do świętego Mikołaja, głęboko wierząc, że wszystko to,
o czym śnicie się spełni. 
Najlepiej marzy się właśnie we śnie - jednak zanim zaśniecie, koniecznie upieczcie pierniczki (dla świętego Mikołaja! :) ), 
a potem już tylko czekajcie, aż...marzenia zaczną się spełniać. :) 


Te pierniczki nie bez powodu porównałam do popularnych, alpejskich pierniczków.  :)
Nie są to bowiem typowe, kruche ciasteczka o korzennym aromacie, a prawdziwe, pulchne i nadziane marmoladą pierniki oblane ciemną czekoladą!
W środku - miękkie i delikatne, z zewnątrz - otulone kruchą, lekko pękającą pod zębami polewą czekoladową... przepyszne i najlepsze!

Ich dodatkowym plusem jest to, że przechowywane szczelnie w puszce na ciastka, potrafią być świeże nawet 2 miesiące!
Nie wahajcie się więc upiec ich już teraz na nadchodzące święta. :)


przepis zaczerpnięty z Moich Wypieków
Pierniczki jak alpejskie
(robiłam z połowy porcji i wyszły mi 3 blachy podwójnych pierniczków)


Składniki:

  • 1 kg mąki pszennej
  • 8 żółtek
  • 3 białka
  • 1,5 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 3 łyżki kakao
  • 200 ml gęstej, kwaśnej śmietany 18%, w temperaturze pokojowej
  • 3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 4 łyżeczki przypraw (2 łyżeczki cynamonu, 1 łyżeczka goździków, pół łyżeczki kawy rozpuszczalnej, pół łyżeczki pieprzu), można zamiast dodać przyprawę korzenną do piernika
  • 250 g masła
  • 400 g miodu
  • twarda marmolada, twardy dżem do nadziewania (ja użyłam też kremu ciasteczkowego)
Dekoracja pierniczków:

  • polewa czekoladowa (250 g gorzkiej czekolady + 2 - 3 łyżki masła) - roztopić w kąpieli wodnej
  • lukier (szklanka cukru pudru + kilka łyżek soku z cytryny/wody do uzyskania pożadanej konsystencji)
  • kolorowe posypki do dekoracji ciasteczek

Dzień przed pieczeniem

Kakao wymieszać z mąką w dużej misce, odstawić.

Miód zagotować z przyprawami, odstawić. Dodać masło, poczekać aż się rozpuści, a potem wystygnie. W śmietanie rozpuścić sodę, odstawić - śmietana zwiększy swoją objętość.

Białka ubić na sztywną pianę. Dodawać cukier, łyżka po łyżce, cały czas ubijając do powstania gęstej i błyszczącej piany. Dodać żółtka i zmiksować. Ubitą masę jajeczną wlewać do mąki i delikatnie wymieszać. Dodać miód i ponownie wymieszać. Na koniec dodać śmietanę z sodą, wymieszać.

Powstałe ciasto będzie dość rzadkie. Odstawić je przykryte w chłodne miejsce (do lodówki), w ciągu 24 godzin zgęstnieje.

W dniu pieczenia

Oderwać część ciasta i rozwałkować na lekko oprószonym mąką blacie na grubość 2 - 3 mm. Z ciasta wycinać pierniczkowe kształty i układać na blaszce. Na środku każdego, wyciętego kształtu położyć łyżeczkę (ilość nadzienia w zależności od średnicy foremek) dowolnego nadzienia. Na nadzienie najlepsze są powidła śliwkowe, dżem truskawkowy, gęsta konfitura morelowa, twarda marmolada, marcepan. Unikamy rzadkich konfitur i dżemów. Każdego pierniczka przykryć kolejnym wykrojonym kształtem ciasta.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, pierniczki ułożyć w niedużej odległości od siebie.

Piec w temperaturze 180ºC przez 7 - 12 minut. Wyjąć z piekarnika, wystudzić na kratce.

Pierniczki udekorować polewą czekoladową, polukrować i/lub ozdobić.

środa, 29 listopada 2017

Torcik sernikowo-piernikowy


Czasem dobrze nie wychodzić nigdzie, gdy na dworze zimno, a serca trzeba jeszcze rozgrzać ciepłem kolejnej herbaty z imbirem i kocem i słowem i ramieniem osoby, która jest cieplejsza niż wciąż niewłączony grzejnik.
Czasem dobrze pomilczeć, przemilczeć, osuszyć myśli i odpocząć.
Czasem zawsze dobrze...zjeść coś pysznego! :)


Sernik, czy pachnący nadchodzącym grudniem piernik?
A może by tak...oba? :)
Serowo - piernikowe blaty przełożone alkoholizowanymi powidłami, a do tego...najlepsza polewa z masłem orzechowym, dobry film, ulubiony, 'podomowy' sweter na ramionach i...tak przyjemniej otulać się tym słodkim ciepłem jesiennego wieczoru, w domu. :)



Trudno uwierzyć, ale ten przepis już raz pojawił się na blogu aż 3 lata temu (tutaj - KLIK), a ja całkowicie o tym zapomniałam! :) 
Eh, nie żałuję, bo to jedynie unaoczniło mi, jak z biegiem czasu zmieniają się moje zdjęcia. Sami porównajcie! ;)
I - jeśli nie próbowaliście 3 lata temu - koniecznie wypróbujcie ten przepis teraz! :)

Torcik sernikowo-piernikowy
/tortownica 23 cm, ok 14 porcji/ (wartość energetyczna 1 porcji - ok. 450 kcal)

Masa piernikowa:

*60 g masła
*1/2 szklanki cukru
*1 łyżka miodu
*50 g ciemnej czekolady, może być pomarańczowa
*2 łyżeczki przyprawy korzennej lub piernikowej
*1 łyżka kawy zbożowej (użyłam Inkę)
*1 łyżeczka cynamonu
*1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
*1/2 szklanki mleka
*1 jajko
*150 g (1 szklanka) mąki pszennej


Masa serowa:
*500 g sera zmielonego trzykrotnie
*250 g sera mascarpone (lub twarogu jak wyżej)
*2 łyżki mąki ziemniaczanej
*3/4 puszki słodzonego mleka skondensowanego
*2 łyżki cukru wanilinowego
*3 jajka


oraz:

*słoiczek powideł śliwkowych (290 g) + 3 łyżki likieru pomarańczowego lub soku pomarańczowego lub innego alkoholu (użyłam 1 łyżkę ekstraktu pomarańczowego + 2 łyżki likieru Cointreau)
*reszta mleka skondensowanego pozostała z masy serowej
*3 łyżki masła orzechowego kremowego solonego i słodzonego
*kilka orzechów włoskich do dekoracji



Wykonanie:
Dno tortownicy o średnicy 24 cm i wysokości 7-8 cm lub większej 25 - 26 cm wyłożyć papierem do pieczenia, zapiąć obręcz wypuszczając papier na zewnątrz. Ja całość obłożyłam papierem do pieczenia.

Masa serowa: Do miski włożyć ser razem z mascarpone i zmiksować razem z mąką ziemniaczaną, cukrem wanilinowym oraz mlekiem skondensowanym - tak aby nie było grudek. Dodać jajka i miksować przez około 1 minutę na małych obrotach miksera do połączenia się składników. Masę rozdzielić do dwóch misek, odstawić.
Piekarnik nagrzać do 180 stopni C.

Masa piernikowa: W garnku na małym ogniu roztopić masło, dodać cukier i wymieszać. Wciąż podgrzewając dodawać kolejno: miód, połamaną na kosteczki czekoladę, przyprawę korzenną lub piernikową, kawę zbożową i cynamon. Podgrzewać do roztopienia się czekolady, następnie zdjąć garnek z ognia i dodać kolejno sodę, mleko oraz jajko. Wszystko szybko oraz energicznie mieszać łyżką. Dodać mąkę i mieszać do czasu aż nie będzie grudek.
Masę podzielić na 2 części.
Wylać pierwszą część masy piernikowej, wyrównać powierzchnię (potrząsnąć tortownicą) wstawić do piekarnika i piec przez 15 minut.
W międzyczasie wymieszać powidła z alkoholem lub sokiem.
Wyjąć formę z piekarnika, nie wyłączać go. Po odczekaniu 3 minut rozsmarować na wierzchu połowę powideł, a następnie wyłożyć łyżką połowę masy serowej, wyrównać powierzchnię i wstawić do piekarnika na 15 minut.
Wyjąć i po 3 minutach delikatnie wyłożyć drugą połowę masy piernikowej (gdyby zgęstniała, można dodać do niej 2 - 3 łyżki wody lub likieru czy rumu), wstawić do piekarnika i piec 15 minut. Wyjąć z piekarnika i po 3 minutach rozprowadzić drugą część powideł. Delikatnie wyłożyć resztę masy serowej, wyrównać powierzchnię i piec przez 15 minut. Wyjąć z piekarnika i ostudzić.

W rondelku podgrzać ciągle mieszając resztę mleka skondensowanego z masłem orzechowym. Rozprowadzić po powierzchni sernika i udekorować orzechami.

Sernik najlepiej smakuje po kilkogodzinnym schłodzeniu w lodówce.


poniedziałek, 20 listopada 2017

Bułeczki cynamonowe - cinnamon rolls w wersji świątecznej


Dla mnie listopad to (poza brakiem słońca i deszczem co drugi dzień) kubek pełen grzanego wina co wieczór, zapach cynamonu na rękach, wszystkie odcinki Stranger Things, migające światełka świąteczne i trochę naciągana melancholia.
Dla mnie listopad to pokój pachnący piernikiem przed snem, przez uchylone chwilę temu drzwi od piekarnika, to znów brak ciepłej kurtki, podmarznięte uszy, różowe kapcie-jednorożce, moje urodziny, a potem już tylko odliczanie dni do Gwiazdki. 



Planowanie, rozmyślanie, zamieszanie.
W listopadzie zazwyczaj też zastanawiam się, jakie bożonarodzeniowe słodkości zagoszczą u nas na świątecznym stole.
Bądźcie więc gotowi, bo od dziś, aż do Wigilii będą się tu pojawiać pomysł pachnące (i smakujące!) świętami. :)



Pierwsza propozycja nie mogła się obyć bez... cynamonu!
To oczywiście pyszne, mięciutkie cinnamon rolls, czyli bułeczki wypełnione słodkim, cynamonowym nadzieniem...serio rozpływają się w ustach!
Tym razem jednak, bułeczki w wersji bardzo odświętnej - tęczowa posypka to uroczy, bożonarodzeniowy akcent! 
Kolorowe płatki na śnieżnobiałym, sernikowym lukrze lepko otulającym jeszcze ciepłe, cynamonowe wnętrze...
Tak smakują święta! :)

Bułeczki cynamonowe, wersja świąteczna
/12 bułeczek/


Ciasto drożdżowe:
  • 1/2 szklanki ciepłej wody
  • 1/2 szklanki ciepłego, pełnotłustego mleka
  • 2 i 1/4 łyżeczki suszonych drożdży
  • 1/4 szklanki cukru + 1 łyżka cukru
  • 1 duże jajko
  • 1 białko jaja
  • 1 łyżeczka soli
  • 4 szklanki mąki pszennej
  • 5 łyżek masła, w temperaturze pokojowej
Cynamonowe nadzienie:
  • 1/3 szklanki roztopionego masła
  • 1/3 szklanki cukru trzcinowego
  • 1/3 szklanki cukru białego (można całość zastąpić brązowym, trzcinowym)
  • 1 łyżka cynamonu
Sernikowy lukier: (przygotowujemy od razu na ciepłe bułeczki! wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej)

  • 120 g serka kremowego, śmietankowego typu Philadelphia, ''Mój Ulubiony''
  • 1/4 szklanki miękkiego masła
  • 1 i 1/2 szklanki cukru pudru
  • kolorowa posypka jadalna
Rozczyn: Do garnuszka z ciepłym mlekiem i i ciepłą wodą (płyny nie mogą być gorące, wyłącznie ciepłe!) wsyp suszone drożdże i dodaj łyżkę cukru, wymieszaj i odstaw na 10-15 minut pod przykryciem, aż zacznie ''bąbelkować''. 

W dużej misce wymieszaj razem (najlepiej trzepaczką) jajko, białko i cukier. Dodaj wyrośnięte drożdże, porządnie wymieszaj do połączenia składników.

W drugiej misce wymieszaj mąkę z solą, dodaj zawartość tej miski do dużej miski z drożdżami, jajkami i cukrem. Zagnieć wszystko na jednolite ciasto (będzie dość lepkie), pod koniec dodając pięć łyżek miękkiego masła. Zagnieć dokładnie ponownie i tak wyrobione ciasto odstaw do miski wysypanej mąką, pod przykrycie do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę.

Cynamonowe nadzienie: Po wyrośnięciu ciasta, rozwałkuj je na wysypanej mąką stolnicy (ja to robię na blacie) na kształt dużego prostokąta. 
Rozsmaruj (ja używam pędzelka do ciasta) 1/3 szklanki roztopionego masła. 
Cukry (biały i brązowy) wymieszaj z łyżką cynamonu, posyp tą mieszanką równomiernie cały prostokąt ciasta.
Zwiń prostokąt w walec (zaczynając od szerszej strony), lekko sklej boki na końcu i podziel taki walec na 12 równych kawałków (bułeczek). 
Tak przygotowane bułeczki wykładaj na wyłożoną papierem do pieczenia blachę, rozcięciami do góry. Przykryj i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na ok. 35 minut.

Gdy bułeczki już wyrosną, wstaw je do nagrzanego na 180 stopni piekarnika i piecz je przez 35 minut. Po upieczeniu, poczekaj aż bułeczki lekko przestygną i przygotuj od razu sernikowy lukier.

Sernikowy lukier: W misie miksera połącz ze sobą serek z masłem, pod koniec dodaj cukier puder (partiami i do smaku) i zmiksuj na gładką konsystencję.
Udekoruj polewą jeszcze ciepłe bułeczki, całość posyp kolorową, tęczową posypką. :)


poniedziałek, 30 października 2017

Mini serniczki sówki OREO - strrrasznie urocze :)


Uświadom sobie, że strach nie jest prawdziwy. To tylko produkt Twoich myśli. Nie zrozum mnie źle, niebezpieczeństwo jest bardzo prawdziwe, ale strach to twój wybór.
Will Smith



Hu, hu, szykujecie się na Halloween? :)
Przygotowujecie jakieś strrrasznie dobre smakołyki?
Mam dla Was pomysł na ekspresowe, bardzo urocze serniczki - sówki. 

Podobny przepis już był kiedyś na blogu (o tu), ale tym razem - zdecydowałam się, zamiast standarowych, czekoladowych babeczek - upiec czekoladowe mini serniczki.
Oczywiście, możecie upiec dowolne, ulubione babeczki i udekorować je w przedstawiony, sówkowy sposób.
Mimo wszystko, ja polecam tym razem te pyszne, mocno czekoladowe, małe serniki.
Jeśli kochacie nutellę, ciasteczka oreo i...sówki, to...zaskoczcie dziś swoich gości tymi słodkimi, sowimi dziubkami!
Strach nie spróbować! ;)


Mini czekoladowe serniczki sówki Oreo
/6 sówek/

spód serniczków: 
  • 6 ciasteczek Oreo
  • 30 g masła roztopionego
Ciasteczka pokruszyć na piasek, wymieszać z roztopionym masłem i wyłożyć równomiernie na dno papilotek, umieszczonych w formie do muffinek.
masa sernikowa:
  • 450 g sera twarogowego ( u mnie 250 g twarogu półtłustego i 200 g sera śmietankowego z wiaderka)
  • 1 jajko
  • 1 łyżka kako
  • pół opakowania budyniu czekoladowego z cukrem (proszku)
  • 200 g kremu czekoladowego, np Nutella
Sery zmiksować z jajkiem, dodać kakao i budyń w proszku, zmiksować porządnie (masa będzie gęsta), dodać krem czekoladowy i ponownie zmiksować do połączenia się składników.
Serową masę wyłożyć do papilotek w formie, wyrównać i piec w nagrzanym do 180 stopni peikarniku przez 15 minut.
Po upieczeniu, serniczki ostudzić i schłodzić przez kilka godzin w lodówce (można odstawić na całą noc).

sówkowa dekoracja:
  • ciasteczka Oreo
  • kolorowe cukierki lentylki lub m&m'sy
  • czekoladowy krem typu Nutella
Schłodzone serniczki smarować ok. 1,5 łyżeczki kremu czekoladowego, dekorować ciasteczkami Oreo i kolorowymi cukierkami, tworząc sówki jak na przedstawionych zdjęciach. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...