czwartek, 15 czerwca 2017

Sernik na zimno z truskawkami - prosty, szybki, przepyszny!


Na każdy kłopot, który nosi Ziemia,
 Albo jest lekarstwo, albo też go nie ma. 
Jeśli jest – spróbuj je odnaleźć,
 Jeśli nie ma – nie myśl o tym wcale.
Hawkins 

 
 Człowiek miewa problemy, a jeśli ich nie ma, to przecież musi sobie jakieś stworzyć.
Problemy, problemiki, pro-ble-ma-tycz-nie. 
I ów taki problemik potem, jak robak drąży i zjada nas, a przecież to my powinniśmy ugryźć - ba! - zjeść go od razu.
Najlepiej jednak, zjeść taki o sernik z truskawkami i nie martwić się już wcale.
Bo czy może być źle, kiedy na tarasie z przyjaciółmi, jemy kawałek zimnego serniczka, a słońce świeci nam nad głowami, jak gdyby żadnych chmur nigdy nie było widać?




Ten sernik na zimno to mistrzostwo - i wcale nie przesadzam!
Smakuje jak wybitny, lekki jak chmurka, serowy krem - w dodatku z całą masą słodkich truskawek!
To jeszcze nie wszystko - jest na zimno, więc zrobicie go szybciutko, bez użycia piekarnika! 
Wystarczy kilka godzin w lodówce i już, już, można cieszyć się kawałkiem nieba w upalny dzień.
Wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że ten sernik smakuje jak...przepyszny tort!
Zamówienia na zrobienie kolejnego, już spisałam w swoim kalendarzu. ;)

 przepis podpatrzony zaś u Małej Cukierenki
Sernik na zimno z truskawkami

spód:
  • 6 płaskich łyżeczek żelatyny 
  • 1/3 szklanki wody 
  • około 80g biszkoptów
do nasączenia: 
  • około 1/3 szklanki wody 
  • 2 łyżki soku z cytryny 
  • 1-2 łyżeczki cukru pudru
masa serowa:
  • 500g śmietanki kremówki 36% 
  • 5-7 łyżek cukru pudru (proszę dosłodzić do smaku) 
  • 1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią lub cukier wanilinowy 16g 
  • 500g serka mascarpone (żeby nadać sernikowi lekkości, użyjcie kremowego serka na sernik, z wiaderka)
  •  500g umytych, obranych, pokrojonych truskawek
wierzch:
  • około 200ml śmietanki kremówki 30% lub 36% 
  • 2-3 łyżki cukru pudru
  •  2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią lub cukru wanilinowego
do ozdoby:
  • truskawki 
  • bezy 

1. Żelatynę zalać 1/3 szklanki wody, wymieszać i odstawić na około 15 minut, aby napęczniała.
2. Następnie podgrzewać, mieszając, aż żelatyna się rozpuści (nie gotować!!). Zdjąć z ognia i odstawić na około 10-15 minut do przestygnięcia. Żelatyna ma być ciepła, ale nie gorąca.
3. Wyłożyć biszkoptami tortownicę o średnicy 23cm wyłożoną papierem do pieczenia (tylko dno)
4. Składniki do nasączenia wymieszać i polać biszkopty w blaszce.
5. Śmietankę kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem i cukrem wanilinowym. Dodać serek mascarpone, wymieszać. Następnie cały czas mieszając mikserem, wlać żelatynę w 3-4 partiach. Dodać truskawki i wymieszać krótko szpatułką (proszę zbyt długo nie mieszać, ponieważ masa może się zważyć).
6. Masę serową wyłożyć na biszkopty w blaszce, wyrównać i sernik wstawić do lodówki na parę godzin.
Wierzch:
7. Sernik wyjąć z tortownicy i położyć go na paterze.

8. Śmietankę kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem i cukrem wanilinowym. Wyłożyć ją na wierzch sernika. Sernik udekorować truskawkami i bezami. 


poniedziałek, 5 czerwca 2017

Batoniki owsiane z Nutellą


''Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż(...)''
Prośba o wyspy szczęśliwe, Konstanty Ildefons Gałczyński


Kwestionować szczęście to jak kwestionować wiarę.
Pewność.
To jak rozkminiać sens sensu, to jak podnosić do pierwiastka zaufanie, a do lamusa odstawiać prostotę.
A przecież wszystko jest takie o, po prostu, jak plus i minus, bez matematycznych niejasności.
Czyżby?
Uczucia wszak, nie są zero-jedynkowe.  



Te ciastka jednak to kwintesencja prostoty!
To najlepsze połączenie, prostota formy, bez zbędnych zawiłości! ;)
Płatki owsiane, brązowy cukier no i...Nutella! 
Słodka chwila zapomnienia, ot tak. :)


przepis podpatrzony u Małej Cukierenki
Batoniki owsiane z Nutellą
/blaszka 24x24 cm/

2 szklanki płatków owsianych (użyłam pół na pół - górskich i błyskawicznych)
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 i 1 niepełna szklanka mąki (użyłam tortowej)
3/4 szklanki cukru (możemy użyć jasnego brązowego)
2 łyżeczki cukru wanilinowego
250g masła w temperaturze pokojowej
100g gorzkiej czekolady o zawartości kakao 60%
1/2 szklanki zagęszczonego, niesłodzonego mleka
8 kopiastych łyżek nutelli 

1. Nastawić piekarnik na 180C na funkcji góra-dół.
2. Wymieszać razem mąkę, płatki owsiane, proszek do pieczenia, cukier, cukier wanilinowy.
3. Dodać posiekane masło i rozcierać palcami, aż powstanie kruszonka.
4. Blaszkę o rozmiarze 24x24cm lub 25x25cm wyłożyć papierem do pieczenia. Kruszonkę podzielić na dwie równe części. Jedną połową wyłożyć blaszkę lekko ją dociskając, resztę kruszonki włożyć do zamrażalnika.
5. Do rondelka z grubym dnem dodać śmietankę, połamaną czekoladę i nutellę. Podgrzewać na niedużym ogniu cały czas mieszając, aż czekolada się roztopi i powstanie jednolita masa.
6. Czekoladową masę wylać na kruszonkę w blaszce i równomiernie rozprowadzić łyżką. Wierzch posypać kruszonką z zamrażalnika i blaszkę wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez około 45 minut. Piekłam na najniższym poziomie piekarnika.
7. Ostygnięte ciasto kroimy na prostokąty

wtorek, 23 maja 2017

Kawa mrożona - letnie orzeźwienie


Każdy człowiek jest skończonym idiotą co najmniej przez pięć minut dziennie. Mądrość polega na tym, by nie przekraczać tego limitu.
 
Lubicie kawę? 
Ja od lat jestem prawdziwym kawoholikiem i poranek bez kawy (ba, już bez mleka do kawy!) to poranek stracony. ;)
W ciągu dnia potrafię wypić z trzy kawki; espresso, rozpuszczalną i na deser jeszcze bezkofeinową inkę. 
Gorący, aromatyczny napój ze spienionym, słodkim mlekiem...
Nic jednak po takiej kawie, gdy właśnie (w końcu!) nadchodzą upały (a przynajmniej tak mi się wydaję ;))...

Na szczęście na ratunek przybywa KAWA MROŻONA! :)
Zimna i gęsta jak najlepsze, kawowe lody...
...i jeszcze ta puszysta pianka z bitej śmietany...
Tak smakuje (kawowe) niebo! ;)

 Kawa mrożona
/2 kawki/
  • 2 małe, przestudzone espresso
  • 400 ml zimnego mleka
  • 6 kostek lodu
  • ulubiony syrop smakowy ( u mnie słony karmel 0 kalorii), można zastąpić cukrem, do smaku
  • bita śmietana + kolorowa posypka do dekoracji
Wszystkie składniki, poza bitą śmietaną i posypką, zmiksować w blenderze.
Przelewać od razu do szklanek, podawać z bitą śmietaną i posypką, od razu pić, póki dobrze schłodzone. :)


sobota, 6 maja 2017

Sernik z masłem orzechowym i słonym karmelem



Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie. 
Paulo Coehlo

A ja wymarzyłam sobie sernik - znowu! :)
Jednak nie byle jaki.
Słodko-słone to ostatnio nasze ulubione smaki.
Słodkie kontrasty, słone skrajności - perfekcyjne połączenia.


Cud, miód i orzeszki! 

Czy można lepiej opisać TEN sernik? ;)
Masło orzechowe w słodkiej masie serowej, spływający na boki solony karmel, lekko słone ciasteczka owsiane na spodzie i chrupiące, słone orzeszki ziemne na wierzchu...
Sernik - bajka, sernik - marzenie.
Marzenie na miarę najsłodszych pragnień! :)

Sernik z masłem orzechowym i słonym karmelem
/tortownica ok 20-23 cm/

spód ciasteczkowy:
  • 200 g ciasteczek owsianych
  • 50 g masła
Ciasteczka rozkruszyć na piasek (np. za pomocą miksera, lub w woreczku, uderzając w niego wałkiem do ciasta :)). Masło roztopić w garnuszku na małym ogniu, dodać pokruszone ciasteczka, wymieszać i taką masę rozprowadzić na wyłożonej papierem do pieczenia okrągłej tortownicy.
Spód schłodzić w piekarniku na czas przygotowania masy serowej.

masa serowa:
  • 500 g sera zmielonego, na sernik (użyłam Mój Ulubiony, z wiaderka)
  • 3 jajka
  • 3 żółtka
  • 300 g masła orzechowego - dałam z kawałkami orzeszków
  • 125 ml śmietanki 30%
  • opakowanie cukru wanilinowego
  • 150 g cukru
Ser miksujemy z jajkami, żółtkami, cukrami, masłem orzechowym i śmietanką - tylko do połączenia się składników.
Na schłodzony, ciasteczkowy spód wylewamy masę serową i pieczemy serniczek w nagrzanym do 170 stopni piekarniku, przez 50 minut. Po tym czasie, wyłączamy piekarnik i zostawiamy w nim sernik do całkowitego ostygnięcia.
Po ostudzeniu, chłodzimy sernik w lodówce, najlepiej przez całą noc.

słony karmel:
  • 4 łyżki cukru
  • 1/4 szklanki wody
  • 8 łyżek śmietany 30%
  • 2 łyżki masła
  • 1/3 łyżeczki soli morskiej (dałam himalajską)
  • + kilka orzeszków ziemnych na wierzch sernika
Na głęboką patelnię wsypujemy cukier, rozprowadzamy go po całej powierzchni. Podgrzewamy na średnim ogniu, aż do momentu, w którym zacznie się rozpuszczać, następnie mieszamy i czekamy, aż zbrązowieje. Zaraz po tym wlewamy wodę i bardzo energicznie mieszamy, aby składniki się połączyły. Uwaga - będzie pryskać i robić hałas! :)  Gotujemy jeszcze chwilę, cały czas energicznie mieszając i powoli dolewając śmietankę. Podgrzewamy jeszcze ok. 3 minut, dodajemy masło oraz sól, mieszamy. Po lekkim ostygnięciu smarujemy powierzchnię sernika. Dekorujemy orzeszkami ziemnymi i ew. kryształkami soli, na brzegach serniczka.




poniedziałek, 1 maja 2017

Ciasteczka owsiane z masłem orzechowym i żurawiną - bez mąki!


Jeden z najgłębszych sekretów życia
polega na tym, że tylko to wszystko
co robimy dla innych, jest tym,
co naprawdę warto robić.
Lewis Carroll


...i tak na przykład, komuś, kto lubi wyjadać masło orzechowe łyżeczką prosto ze słoika, upiec w niespodziance ciasteczka z ...masłem orzechowym?
Z żurawiną, słodko-słone. 
No i, powiedzmy, zdrowe. Bo owsiane i całkowicie bez mąki!
Brzmi jak jak bajka?
Poznajcie smak jednego z najsłodszych sekretów życia! ;)

Ciacha są mięciutkie, nie za słodkie i idealne do porannej (bądź popołudniowej!) kawki.
Dla fanów masła orzechowego i nie tylko. ;)


Ciasteczka owsiane z masłem orzechowym i żurawiną - bez mąki
/14 ciasteczek/

  • 2/3 szklanki (58g) płatków owsiane
  • opakowanie cukru wanilinowego
  • 1 łyżeczka sody do pieczenia
  • 1 duże jajko
  • 1 szklanka (250g) masła orzechowego (użyłam z kawałkami orzeszków)
  • 5 łyżek cukru
  • 1/2 szklanki suszonej żurawiny 
W misce wymieszaj płatki owsiane i sodę. 
W drugiej misce ubij jajko z cukrami, następnie dodaj masło orzechowe i wymieszaj lub zmiksuj ze sobą, do połączenia się składników. 
Dodaj suche składniki do mokrych i mieszając, połącz je ze sobą w ciasteczkową masę. Dodaj żurawinę i wymieszaj. 
Schłodź ciasto przez 30 minut w lodówce.
Rozgrzej piekarnik do 175 stopni.
Blachę z piekarnika wyłóż papierem do pieczenia, wyciągnij schłodzone ciasto z lodówki i formuj ciasteczka. Ciasteczka układaj na blaszce, zachowując odstęp między nimi, każde z ciasteczek delikatnie spłaszcz od góry.
Piecz ciacha przez 9-10 minut - uwaga - po tym czasie będą wydawać się niedopieczone, ale tak ma być! :) Ciacha ''dojdą'' do odpowiedniej konsystencji, kiedy przestygną. :)



niedziela, 16 kwietnia 2017

Chałeczki wielkanocne - prezent z jajem ;)

Dlaczego dziwimy się Zmartwychwstaniu-spytałem sam siebie-kiedy wszyscy doświadczamy go każdego poranka, wracając do życia z małej śmierci, jaką jest sen?
Czy każdej nocy świadomie nie poddajemy naszej świadomości, ufnie wierząc, że powstaniemy do nowego życia rano?

John Desjarlais – Stygmatyk


...a poranek w promienieniach słońca, przy najbliższych osobach, to jeden z najpiękniejszych darów dnia.
Śniadanie Wielkanocna, nie ważne gdzie, i o której porze, ważne, że razem z tymi, dzięki którym każdego ranka możemy rodzić się na nowo. :)



Świąteczne śniadanie nie byłoby jednak tak wyjątkowe, gdyby nie...kolorowe jajka i, rzecz jasna, świąteczne (kolorowe) wypieki!
A gdyby tak połączyć oba? 
I mieć ciastko i... zjeść jajko? ;)
Bo czyż te drożdżowe gniazdka nie wyglądają uroczo? 
Z resztą - nie tylko wyglądają, ale i smakują!
Delikatne, puszyste, mięciutkie, lekko słodkie, najlepsze odrywane po kawałeczku i smarowane jedynie masłem lub truskawkowym dżemem.
Najpiękniejsze zwieńczenie wielkanocnego poranka...
...i od razu chce się żyć! :)


 
Chałeczki wielkanocne z pisankami
/6 mini chałek/

  • 330 g mąki pszennej
  • 60 g cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • saszetka suchych drożdży (7g)
  • 160 ml mleka
  • 2 jajka
  • 2 łyżki masła
  • 6 pofarbowanych jajek (surowych - ''ugotują'' się w piekarniku!:) )
  • 1 jajko, rozkłócone w szklance z łyżką wody - do posmarowania bułeczek
  • 2 łyżki masła do posmarowania chałek
  • kolorowa, tęczowa posypka
 W dużej misce wymieszaj 200 g mąki, cukier, sól i suszone drożdże.
 W małym rondelku wymieszać mleko z masłem, podgrzewać, aż masło całkowicie zmięknie.
Do suchych składników dodać lekko przestudzone mleko z masłem i jajka, a potem wszystko wymieszać. Stopniowo dosypywać pozostałą mąkę, a następnie zagnieść wszystko na gładkie, miękkie i elastyczne ciasto. 
Ciasto przełożyć do dużej i natłuszczonej miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na godzinę, aż się ładnie napuszy. :) Ciasto wyrośnie również w lodówce przez całą noc. 

Po wyrośnięciu, ciasto podzielić na sześć części, każdą z nich dodatkowo podzielić na pół i uformować wałeczki równej długości.
Łączyć ze sobą końce dwóch wałeczków i zaplatać w okół siebie (trochę jak warkocz), tworząc zaplecione gniazdka  Łopatologicznie, jak na zdjęciach. :)
Chałeczki układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w środek każdej z nich wsadzać surowe, pofarbowane jajka, lekko docisnąć, by jajka odpowiednio się wpasowały.
Przykryć bułeczki jeszcze na 30 minut, by się napuszyły. 
Nagrzać piekarnik do 175 stopni, chałki posmarować rozmąconym jajkiem, piec przez 30 minut. Po upieczeniu, jeszcze gorące chałeczki posmarować ciepłym, roztopionym masłem i od razu udekorować cukrową posypką.
Jeść - najlepiej - póki ciepłe. :))



poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Zdrowy chlebek bananowy z czekoladą


No i nadeszła ta chwila!
Po wielu Waszych prośbach - w końcu na blogu coś, co nie zawiera ''tony'' cukru, szklanek oleju i ''zwykłej', pszennej mąki. ;)
Z założenia jestem zwolennikiem wypieków ekstremalnie słodkich i nie idę na ustępstwa w kwestii odchudzania zupełnie niedietetycznych przepisów - bo jeśli coś ma być dobre, to musi być masło, cukier i koniec, kropka. ;)
No, ale, że wiosna, a potem lato i trzeba jakoś (względnie) o formę zadbać, na siłownie chodzić się nie chce, a jeść słodkie trzeba - to i na to znajduję rozwiązanie.
Chlebek bananowy z czekoladą!
Z pełnoziarnistej mąki, bez tłuszczu, a na lekkim jogurcie greckim i startej cukinii, która nadaje ciastu przyjemnej, wilgotnej konsystencji.
Do tego niewielka ilość cukru (tylko pół szklanki!) no i oczywiście...kawałki gorzkiej, rozpływającej się na podniebieniu czekolady...
Obowiązkowo posmarujcie kromkę tego chlebka chrupiącym masłem orzechowym, a potem udekorujcie plasterkami banana!
Takie kanapeczki to idealny pomysł na pierwsze bądź drugie śniadanie! :)


Zdrowy chlebek bananowy z czekoladą
/keksówka 23 cm długości/

  • 150 g mąki pełnoziarnistej
  • 40 g gorzkiego kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 duże jajka
  • 2 bardzo dojrzałe (już miękkie i sczerniałe) banany
  • 115 g jogurtu greckiego (użyłam lekkiego)
  • 100 g cukru
  • 2 łyżeczki cukru wanilinowego
  • 1 szklanka startej cukinii
  • 85 g gorzkiej czekolady, posiekanej w kosteczki
Nagrzej piekarnik do 175 stopni i natłuść masłem keksówkę (możesz też wyścielić ją papierem do pieczenia).
W dużej misce, wymieszaj dokładnie mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sodę, sól. Odstaw na bok.
W drugiej misce zmiksuj na gładką masę jajka, banany, jogurt i cukry. Wmieszaj w to posiekaną czekoladę i startą cukinię. 
Dodaj suche składniki do mokrych - delikatnie wymieszaj do ich dokładnego połączenia. 
Ciasto przelej do keksówki, wyrównaj i piecz w piekarniku przez ok 60 minut.
Po 40 minutach pieczenia, możesz wierzch ciasta przykryć folią aluminiową, by ciasto się zbytnio nie przypiekło z góry.
Po upieczeniu, a przed wyjęciem z formy, przestudź lekko ciasto, zanim pokroisz je na kanapeczki. 
Jedz z masłem orzechowym i pokrojonymi plasterkami banana. :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...