Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez jajek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez jajek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 grudnia 2017

Muffinki piernikowe FIT! (prawie) wegańskie



Różnica między przeszłością, teraźniejszością i przyszłością jest tylko uparcie obecną iluzją.
''Dark''


Święta Bożego Narodzenia to czas wielu pięknych chwil, wielu rodzinnych spotkań, prezentów, wielu uśmiechów i...wielu kalorii, niestety! ;)

Wiadomo, że święta są raz do roku i nieprzyzwoitością byłoby odmawiać spróbowania tych wszystkich pyszności, ale...przecież zawsze można przygotować świąteczne smakołyki w wersji fit!

Często prosicie mnie o przepisy bardziej ''odchudzone'', z mniejszą ilością cukru czy nawet...wegańskie! 
Czemu by nie upiec wegańskiego ciastka w...ciastku? :)
Wilgotne, piernikowe babeczki, a w każdej z nich kruchy, piernikowy ludzik z pełnoziarnistej mąki...
Babeczki prawie bez cukru, bez tłuszczu no i bez jajek - są naprawdę prze-sma-czne! :)



Ten przepis miał być właściwie całkowicie wegański, jednak... zapomniałam schłodzić mleczko kokosowe przed jego ubiciem na kokosową śmietankę!
Z braku laku, powstał już niestety nie wegański, ale wciąż lekki, pyszny krem twarożkowy. 

Więc, jeśli zależy Wam na całkowicie wegańskich muffinkach - uprzednio dobrze schłodźcie w lodówce mleko kokosowe, a potem zróbcie wegańską, kokosową bitą śmietankę. :)

Piernikowe ludziki wegańskie
/ok 10-15 ciasteczek/
  • 1 i 1/4 szklanki mąki pełnoziarnistej
  • 75 g cukru trzcinowego
  • 1/4 szklanki oleju roślinnego
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • szczypta cynamonu
  • szczypta gałki muszkatołowej 
  • 5 łyżek lodowatej wody (lub więcej, do uzyskania odpowiedniej konsystencji)
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
Wszystkie składniki wyrobić na jednolite ciasto, dość zwarte, ale nie suche.  Przykryć i odstawić do lodówki na 30 minut, do schłodzenia. 
Schłodzone ciasto lekko wyrobić w rękach, rozwałkować na cienki placek i wykrawać, za pomocą foremki do ciastek (u mnie ludzik piernikowy) ciasteczka, układać je w odstępach na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, przez 8-10 minut. Po ostygnięciu dowolnie udekorować.

Muffiny piernikowe FIT (prawie) wegańskie
/6 muffinek/

  • 1/2 szklanki mąki pszennej + 1/4 szklanki mąki pełnoziarnistej
  • ok 160 ml mleka roślinnego (u mnie napój sojowy)
  • 1 łyżeczka octu winnego lub jabłkowego
  • 1/4 szklanki puree jabłkowego (dałam taki ze słoiczka dla niemowląt)
  • 50 g cukru+ 25 g erytrolu lub ksylitolu bądź dowolnego słodziła (można całość zastąpić cukrem)
  • 1 łyżka przyprawy piernikowej
  • pół łyżeczki cynamonu
  • niepełna łyżeczka sody oczyszczonej
  • odrobina ekstraktu waniliowego
  • szczypta soli
dowolny krem: u mnie twarożkowy - 400 g twarożku śmietankowego zmiksowane z 3/4 szklanki śmietanki 30% lub 36% i 3/4 szklanki cukru pudru


Mieszankę mąk z kakao, cukrem, sodą, solą przesiej do dużej miski.
W mniejszej misce połącz napój sojowy z octem i ekstraktem waniliowym, odstaw na chwilę. Nagrzej piekarnik do 180 stopni.

Do miski z suchymi składnikami dodaj mokre, a następnie dodaj puree jabłkowe. Pomieszaj wszystko łyżką, ale tylko do dobrego połączenia się składników, nie za długo. 

Muffiny przełóż do formy wyłożonej papilotami i piecz nagrzanym piekarniku 18-20 minut, do suchego patyczka.
Po przestygnięciu udekoruj babeczki ulubionym kremem i wegańskimi, piernikowymi ludzikami. :)

środa, 9 października 2013

Kopytka dyniowe (bez jajek, bezglutenowe, wegańskie)

Proszę, powiedzcie, że dynia Wam się jeszcze nie znudziła! :D
Otwieram lodówkę i wciąż widzę ten sam, litrowy słoik z dyniowym puree, którego jakby nie ubywa.
Przecież go nie wywalę - na śniadanie dyniowe placuszki, na obiad makaron w dyniowym sosie (KLIK), na kolację krem z dyni...
Nie no, bez jaj!
 Bez jaj?
To może...wegańskie, dyniowe kopytka? ;)
Są na mące ziemniaczanej, więc i 'bezglutenowcy' będą się nimi zajadać.  
Dobre ugotowane lub podsmażone na maśle (tę wersję wolę).
Fajne na słono, z twarogiem (tofu dla wegan), solą, prażonymi orzechami włoskimi i świeżo zmielonym, czarnym pieprzem (pozdrawiam mój nowy młynek <3).
Jeśli chcecie trafić do nieba - polejcie je dodatkowo miodem (tak, również te z solą i pieprzem)! ;)

Kopytka dyniowe (bez jajek, bezglutenowe, wegańskie)
/2 porcje - ok. 40 kopytek/
(wartość energetyczna porcji - ok. 220 kcal)

  • 250 g ziemniaków, obranych i ugotowanych
  • 70 g dyniowego puree (KLIK)
  • 1/4 łyżeczki kurkumy
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 60 g mąki ziemniaczanej
Ugotowane ziemniaki rozgnieść praską. Dodać dyniowe puree, kurkumę, sól i mąkę ziemniaczaną.
Wymieszać łyżką i zagnieść elastyczne ciasto. Odrywać porcję ciasta i na obsypanym mąką blacie, formować wałeczki. Każdy wałeczek lekko spłaszczyć i kroić ukośnie na kawałki o szerokości ok. 1 cm.
Gotowe kopytka wrzucać na osolony wrzątek. Wyławiać je z garnka zaraz, jak wypłyną na powierzchnię.
Podawać od razu, lub odsmażyć je na maśle, dnia następnego. ;)


poniżej: ja i nie dyniowe (poważnie!) śniadanko (masło orzechowe + mleczko w tubce = omatkojakietodobre). :)



czy ktoś z Wrocławia wybiera się na koncert Happysad, 18 października? :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...