Czasem zrobię sobie jakieś placki, czy inne takie, a wtedy chleb samotnie usycha - chyba, że go wcześniej zamrożę.
Jeśli jednak nie uczynię tego w porę, to kromka świeżego pieczywa jest ostatnią rzeczą, jaką mogę sobie wymarzyć na śniadanie (o ile nie pójdę do sklepu).
Wtedy do wyboru pozostają tosty francuskie (KLIK) lub pizza śniadaniowa (KLIK).
No i...pudding chlebowy! :)
Słodki sposób na każdy czerstwy chleb.
Złamie niejednego twardziela! ;)
Wystarczą chlebowe kromki, jajko, odrobina mleka i.. piekarnik. ;)
Z ulubionymi owocami i dodatkami (czekolada, dżem, orzechy) możecie stworzyć wiele pysznych kombinacji!
Dobrze smakuje też z gałką truskawkowych lodów i łyżeczką masła orzechowego... ^^
Rano wystarczy...wstać (!), włączyć piekarnik i upiec swoje śniadanko. :)
Przepis mało odkrywczy, jest ulepkową 'zbieraniną' różnych puddingowych przepisów z sieci. ;)
Pudding chlebowy z owocami
/1 porcja/
(wartość energetyczna porcji bez dodatków - ok. 250-300 kcal)
- 2 kromki czerstwego chleba (ze świeżym też wyjdzie! ;))
- jajko
- 60 ml mleka
- łyżka cukru/słodzik
- masło do wysmarowania formy
- ulubiony owoc (u mnie brzoskwinia i maliny na wierzch)
- ew. ulubione dodatki, tj. posiekana czekolada, orzechy, wiórki kokosa (u mnie cukierki-krówki)
Jajko wymieszaj z mlekiem i słodzidłem.
Chleb i owoce pokrój w kostkę.
W naczyniu do zapiekania ułóż warstwę owoców i chleba (możesz teraz dodać jeszcze jakąś czekoladę/orzechy/krówki). Zalej to połową mieszanki jajecznej.
Ułóż kolejną warstwę owoców i chleba i zalej resztą jajecznej mieszanki.
Odstaw na 25 minut lub schowaj na noc, do lodówki.
Rano, nastaw piekarnik na 180 stopni..
Miseczkę z puddingiem wstaw do większego naczynia, wypełnionego wodą na 1 cm ( pudding będzie się piekł w 'kąpieli wodnej'). Piecz 40 minut. :)
Oczywiście, nie był to mój jedyny posiłek w ciągu dnia (serdecznie pozdrawiam troskliwe anonimy :*).
Wczoraj, zjadłam jeszcze...
II śniadanie: szklanka mleka sojowego + garść orzechów laskowych
Obiad: pieczony schab, duszony w czereśniowym sosie, fasolka szparagowa z masłem i bułką tartą, puree z ziemniaków, z masłem i oregano
Podwieczorek: dwie czekoladki milka daim
Kolacja: dwie kromki chleba ziarnistego z masłem, fetą, bazylią, pomidorem i oliwą z oliwek/ z masłem, twarożkiem, pomidorem i oliwą z oliwek


