Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cinnamon rolls. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cinnamon rolls. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 listopada 2017

Bułeczki cynamonowe - cinnamon rolls w wersji świątecznej


Dla mnie listopad to (poza brakiem słońca i deszczem co drugi dzień) kubek pełen grzanego wina co wieczór, zapach cynamonu na rękach, wszystkie odcinki Stranger Things, migające światełka świąteczne i trochę naciągana melancholia.
Dla mnie listopad to pokój pachnący piernikiem przed snem, przez uchylone chwilę temu drzwi od piekarnika, to znów brak ciepłej kurtki, podmarznięte uszy, różowe kapcie-jednorożce, moje urodziny, a potem już tylko odliczanie dni do Gwiazdki. 



Planowanie, rozmyślanie, zamieszanie.
W listopadzie zazwyczaj też zastanawiam się, jakie bożonarodzeniowe słodkości zagoszczą u nas na świątecznym stole.
Bądźcie więc gotowi, bo od dziś, aż do Wigilii będą się tu pojawiać pomysł pachnące (i smakujące!) świętami. :)



Pierwsza propozycja nie mogła się obyć bez... cynamonu!
To oczywiście pyszne, mięciutkie cinnamon rolls, czyli bułeczki wypełnione słodkim, cynamonowym nadzieniem...serio rozpływają się w ustach!
Tym razem jednak, bułeczki w wersji bardzo odświętnej - tęczowa posypka to uroczy, bożonarodzeniowy akcent! 
Kolorowe płatki na śnieżnobiałym, sernikowym lukrze lepko otulającym jeszcze ciepłe, cynamonowe wnętrze...
Tak smakują święta! :)

Bułeczki cynamonowe, wersja świąteczna
/12 bułeczek/


Ciasto drożdżowe:
  • 1/2 szklanki ciepłej wody
  • 1/2 szklanki ciepłego, pełnotłustego mleka
  • 2 i 1/4 łyżeczki suszonych drożdży
  • 1/4 szklanki cukru + 1 łyżka cukru
  • 1 duże jajko
  • 1 białko jaja
  • 1 łyżeczka soli
  • 4 szklanki mąki pszennej
  • 5 łyżek masła, w temperaturze pokojowej
Cynamonowe nadzienie:
  • 1/3 szklanki roztopionego masła
  • 1/3 szklanki cukru trzcinowego
  • 1/3 szklanki cukru białego (można całość zastąpić brązowym, trzcinowym)
  • 1 łyżka cynamonu
Sernikowy lukier: (przygotowujemy od razu na ciepłe bułeczki! wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej)

  • 120 g serka kremowego, śmietankowego typu Philadelphia, ''Mój Ulubiony''
  • 1/4 szklanki miękkiego masła
  • 1 i 1/2 szklanki cukru pudru
  • kolorowa posypka jadalna
Rozczyn: Do garnuszka z ciepłym mlekiem i i ciepłą wodą (płyny nie mogą być gorące, wyłącznie ciepłe!) wsyp suszone drożdże i dodaj łyżkę cukru, wymieszaj i odstaw na 10-15 minut pod przykryciem, aż zacznie ''bąbelkować''. 

W dużej misce wymieszaj razem (najlepiej trzepaczką) jajko, białko i cukier. Dodaj wyrośnięte drożdże, porządnie wymieszaj do połączenia składników.

W drugiej misce wymieszaj mąkę z solą, dodaj zawartość tej miski do dużej miski z drożdżami, jajkami i cukrem. Zagnieć wszystko na jednolite ciasto (będzie dość lepkie), pod koniec dodając pięć łyżek miękkiego masła. Zagnieć dokładnie ponownie i tak wyrobione ciasto odstaw do miski wysypanej mąką, pod przykrycie do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę.

Cynamonowe nadzienie: Po wyrośnięciu ciasta, rozwałkuj je na wysypanej mąką stolnicy (ja to robię na blacie) na kształt dużego prostokąta. 
Rozsmaruj (ja używam pędzelka do ciasta) 1/3 szklanki roztopionego masła. 
Cukry (biały i brązowy) wymieszaj z łyżką cynamonu, posyp tą mieszanką równomiernie cały prostokąt ciasta.
Zwiń prostokąt w walec (zaczynając od szerszej strony), lekko sklej boki na końcu i podziel taki walec na 12 równych kawałków (bułeczek). 
Tak przygotowane bułeczki wykładaj na wyłożoną papierem do pieczenia blachę, rozcięciami do góry. Przykryj i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na ok. 35 minut.

Gdy bułeczki już wyrosną, wstaw je do nagrzanego na 180 stopni piekarnika i piecz je przez 35 minut. Po upieczeniu, poczekaj aż bułeczki lekko przestygną i przygotuj od razu sernikowy lukier.

Sernikowy lukier: W misie miksera połącz ze sobą serek z masłem, pod koniec dodaj cukier puder (partiami i do smaku) i zmiksuj na gładką konsystencję.
Udekoruj polewą jeszcze ciepłe bułeczki, całość posyp kolorową, tęczową posypką. :)


czwartek, 26 listopada 2015

Fińskie bułeczki cynamonowe do odrywania, do dzielenia się


''Wyobrażaj sobie tylko rzeczy dobre i piękne. Ty i twój los jesteście tym, czym twoje myśli i wyobrażenia.''
                                                                                                      – Joseph Murphy
Ostatnio usłyszałam, że człowiek nie tęskni za tym, co było, ale za tym, co mogłoby się dopiero wydarzyć.
I tak oto, wyobrażamy sobie wszystko to, czego pragniemy, dopisując kolejne rozdziały nierzeczywistej historii.
A im więcej sobie wyobrażamy, tym bardziej tęsknimy.


"Myślę, że większość ludzi po prostu potrzebuje złudzeń tak samo jak powietrza do oddychania. Życiowy realizm jest ciężarem nie do udźwignięcia.”
— Woody Allen

W konsekwencji, opychając się złudzeniami, zatracamy się w wytworze własnej wyobraźni, czego z paniką, nie chcemy za żadne skarby skonfrontować z rzeczywistością.
Bo doskonale wiemy, że zastałe realia są zupełnie inne, brudne i banalnie pospolite,
i ostatecznie nikt nie jest w stanie dać nam marzeń, które i tak należą już do nas.

Najbardziej, w przezywaniu uczuć o ładunku ujemnym, lubię to, że inspirują.
Nie tylko, rzecz jasna do zmiany myślenia na lepszy.
Przepuszczanie przez siebie drapiących naszą powierzchnię emocji, ma w sobie coś ze szlifowania diamentu.
Kawałek szkła, po obróbce kilku faset, w końcu iskrzy.
Powiedziałabym, co nie zabije - stworzy coś pięknego.
Bardzo to doceniam.
Chyba żadna siła tak nie mobilizuje, by móc prawdziwie tworzyć.

Więc stwarzam po nocach, nie śpię po nocach.
Gram na gitarze o północy.
Piszę piosenki, gdy sąsiedzi już śpią, o 1 nad ranem wdycham gorący zapach cynamonu i palonego cukru, rozrywając między palcami miękkie warstwy drożdżowego ciasta.
Zamykam oczy, myślę mocniej, czuję bardziej, chcę więcej.
Żyję.
Bułeczki cynamonowe, miękkie, ciepłe i rozpływające się ustach.
Fińskie jedynie z kształtu i nazwy - do oryginalnych dodaje się jeszcze kardamon.
Przytulone do siebie, jedna przy drugiej, do odrywania, do śniadania, do dzielenia się.
Podobny przepis na bardziej tradycyjne, cynamonowe ślimaczki już kiedyś pojawił się na Tęczy i znajdziecie go tutaj.

Fińskie bułeczki cynamonowe do odrywania
/7 sztuk/

ciasto drożdżowe:

  • 300 g mąki pszennej
  • 15 g świeżych drożdży
  • 125 ml mleka, ciepłego
  • 50 ml ciepłej wody
  • 50 g cukru
  • jajko
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 30 g masła, roztopionego
cynamonowe nadzienie:
  • 1 łyżka masła, w temp. pokojowej
  • 1/2 czubatej łyżeczki cynamonu
  • 50 g cukru brązowego
+ roztrzepane jajko, do posmarowania wierzchu bułeczek

Z drożdży zrobić rozczyn. W miseczce wymieszać pokruszone drożdże, łyżeczkę cukru, łyżkę mąki i 50 ml bardzo ciepłej wody. Odstawić rozczyn do wyrośnięcia w ciepłe miejsce, na 15 minut.

Mąkę przesiać do dużej miski, zrobić wgłębienie i dodać wymieszane jajka, cukier, sól, drożdże oraz ciepłe mleko. Wyrobić ciasto do połączenia składników i wlać roztopione i jeszcze lekko ciepłe masło. Wyrobić znów, aż ciasto będzie lśniące i wchłonie tłuszcz. Wyrobione ciasto przykryć ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu na 15 min, aby odpoczęło. Następnie ponownie wyrobić, aż będzie gładkie. Gotowe ciasto włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, na ok. 1 godz. do napuszenia. 
Na oprószonej mąką stolnicy, rozwałkować ciasto na prostokąt o wym. 30×40 cm. Posmarować masłem i posypać cukrem wymieszanym z cynamonem. Zwinąć ciasto od szerszego boku, jak roladę. Przekładamy delikatnie na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Następnie za pomocą ostrych nożyczek wykonać nacięcia ( ale nie przekrawamy ciasta do końca ). Nacięcia wykonujemy co 5-6 cm w zależności od tego jak duże mają być drożdżówki. Każdą naciętą część przełożyć raz w jedną raz w drugą stronę ( prawo-lewo, prawo-lewo ), uważając, aby nie przerwać ciasta. TUTAJ zobaczysz jak to dokładnie wygląda na zdjęciach. Przykryć bułeczki ściereczką i odstawić do napuszenia na ok. 20-30 min. Przed pieczeniem wierzch ciasta posmarować roztrzepanym jajkiem z łyżką wody. Piec w temp. 190 C przez ok. 20-30 min. do zarumienienia bułeczek.




niedziela, 16 czerwca 2013

Spotkanie wrocławskich blogerek i Cinnabon (+jadłospis!)

Co robią kulinarne blogerki, kiedy w końcu spotkają się ''na żywo''?
Oczywiście - jedzą! ;)
A przy tym: rozmawiają, śmieją się, robią zdjęcia cynamonowym bułeczkom i...mają różowe sandałki (albo paznokcie! ;) ).
                             od lewej: Kerala, Dorota, ja i Pensjonarka
Wczoraj, o 13 wszystkie cztery zjawiłyśmy się pod wejściem do nowo powstałej piekarnio-kawiarni, wabiącej zapachem cieplutkich bułeczek z cynamonem.
Cinnabon to urocze miejsce o amerykańskich korzeniach, usytuowane w samym sercu Wrocławia.
Zjecie tu nie tylko świeżo wypieczone (a nie z mrożonki) bułki w różnych rozmiarach i smakach (które zza szybki wyglądają tak, że ah! <3), ale też lody i wytrawne kanapki. 
Nie brak również kaw oraz mlecznych, 'szejkowych' napojów. 
Smakowe gusta były podzielone, bo ja i Kerala (http://niekonieczniedietetycznie.blogspot.com) rozpływałyśmy się nad słodyczą Caramel Pecanbon, a Dorota (http://inspirujsiezdrowo.blogspot.com) i Pensjonarka (http://pannapensjonarka.blogspot.com) zasmakowały w klasycznej wersji Cinnabon, bez ultra-lepkiej, karmelowej polewy. :)
Po znalezieniu potencjalnego 'fotografa', spotkanie uwieczniłyśmy pamiątkową focią, licząc, że w takim, bądź podobnym/rozszerzonym gronie zobaczymy się jeszcze nie raz... :)
***
Często padają prośby o mój dzienny foto-jadłospis, ale aparat nie zawsze jest pod ręką, kiedy jestem głodna. ;)
Cały dzień poza domem (wszak śniadanie w ogródku, to też poza domem ;)) sprzyja robieniu zdjęć.
I choć może nie jest super zdrowo, to ja na pewno bawiłam się bardzo dobrze. :D
I śniadanie: bułka katalońska z masłem, twarożkiem (twaróg półtłusty+jogurt grecki), wędliną i pomidorem/z margaryną, twarożkiem, domową konfiturą z rabarbaru z wanilią (przepis wkrótce!)

II śniadanie: Caramel Pecanbon

 Obiad: sałatka grecka (sałata, feta, oliwki, pomidor, ogórek, kiełki, sos winegret) + pszenna bagietka,
w restauracji Pergola, w Parku Szczytnickim

 Kolacja: imprezowe zakąski (chipsy, kabanos, pomidorki) + duuuużo %% z sokami różnymi ;)


...a jeśli chcecie spróbować podobnych cynamonowych bułeczek w swoim domu - sięgnijcie po TEN przepis - smakują identycznie! :))


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...