wtorek, 12 lutego 2013

Donuts - amerykańskie pączki z dziurką

Dobrze pamiętam dzień, kiedy mając 11 lat, spędzałam drugi miesiąc w szpitalu, na oddziale gastroenterologii dziecięcej.
Już na tydzień przed Tłustym Czwartkiem, powoli oswajałam się z myślą zjedzenia napakowanego kaloriami pączka, zaserwowanego przez szpitalną garkuchnię.
Jakież było moje zdziwienie, kiedy w godzinach podwieczorku wszyscy dostali swego pączka – oprócz mnie.
Wtedy? Odczułam ulgę.
Dziś? Na głębokim oleju smażę swoje pierwsze pączki. :)
Nie jakieś dietetyczne, pieczone czy z pełnoziarnistej mąki.
Co prawda, nie typowo polskie – bo z dziurką i bez nadzienia.
Jednak tak samo puchate, słodkie, a w dodatku...tęczowo urocze!
Dokładnie takie, jakie amerykańscy policjanci jedzą w swoich radiowozach, popijając poranną, gorzką kawą. :)


Cieplutkie donuts są puszyste i delikatne zaraz po usmażeniu, ale to chyba na drugi dzień smakowały mi najbardziej.
Trzeciego dnia podgrzejcie je - jak racuszki - na patelni, rozkoszując się smakiem świeżych i puchatych
pączków na nowo! :)



Uwaga! Zróbcie je jeszcze dziś - w końcu to ostatni dzień karnawału! ;)
Przepis na dziurawe pączusie od Dorotus.


Donuts - amerykańskie pączki z dziurką
/ok. 35-40 sztuk/
(wartość energetyczna jednego pączka - ok. 180-200 kcal)

  • 5 szklanek mąki pszennej
  • 2 opakowania drożdży suchych (14 g) lub 28 g drożdży świeżych
  • 2 duże jajka
  • 1,5 szklanki letniego mleka
  • 1/4 szklanki letniej wody
  • pół szklanki drobnego cukru do wypieków
  • pół łyżeczki soli
  • 1/3 szklanki masła, roztopionego
  • 2 łyżki rumu lub ekstraktu z wanilii
Ponadto:
  • olej do smażenia
  • cukier puder do przygotowania lukru (lub polewa czekoladowa)
  • słodka posypka (opcjonalnie)
Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi wcześniej zrobić rozczyn). Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut (mikserem) lub kilkanaście (ręcznie), aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się kleić; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (1 - 1,5 h).
Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat. Rozwałkować na grubość około 1 cm i szklanką o średnicy około 7 cm wykrawać kółka, następnie mniejszą okrągłą foremką wykrawać dziurki. Odkładać je na blaszkę oprószoną mąką do podwojenia objętości (na około 30 minut).



27 komentarzy:

  1. Wyszły Ci naprawdę przepiękne. Aż nie mogę oderwać od nich oczu. Sama słodycz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają cudownie. Muszą być bardzo smaczne. Z chęcią spróbowałabym takiego pączusia. Idealne na zimową aurę :)
    Pozdrawiam Gorąco

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wczoraj zrobiłam domowe pączki i zjadłam tyle, że aż było mi nie dobrze ;D Ale Twoje wyglądają cuudownie! Szczególnie ten niebieski lukier mnie kusi ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale kolorowe. Cieszą oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszą być pyszne,zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne kolorowe paczki ci wyszły ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zawsze u Ciebie kolorowo - ale tak lubię najbardziej:))

    OdpowiedzUsuń
  8. ale pięknie kolorowe! mogę jedno?:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mogę odwrócić wzroku od tych tęczowych pączuszków :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Te pączusie zawsze mi się podobały :D

    OdpowiedzUsuń
  11. a jak tam z Twoja wagą, jeśli można spytać? ile wazysz? Probujesz jeszcze przytyc czy trzymasz co masz ?
    Pozdrawiam CIE!

    OdpowiedzUsuń
  12. coś pięknego, usze sama kiedyś spróbować je zrobić bo wyglądają bardzo smakowicie :)

    Zapraszam do siebie http://iffy-w.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie wspaniałe! Kolorowe, niczym bajkowe i w wersji light :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wyglądają przepysznie i tak... słodko :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie cuda, jak w prawdziwej amerykańskiej cukierni :D są tak obłędnie kolorowe że wyglądają jak sztuczne...ale w takim pozytywnym znaczeniu ;)

    I tak, to byłam ja ;) no przyznaję, jestem w szoku, nawet znajomi nie zauważyli, a ty mnie poznałaś na podstawie kilu zdjęć O.o

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny przepis, Ty to potrafisz tak zachęcić do jedzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. hah!;D Donuts są pyszne-miałam okazję jeść tego angielskiego-meeega <3 ale też bardzo tłusty :(
    Są fajne wersję do piekarnika;D

    OdpowiedzUsuń
  18. kolorooowe, optymistyczne :D jadłam w niemczech te dunkin donuts ale chyba szału nie zrobiły, bo niezbyt pamiętam ich smak :P

    OdpowiedzUsuń
  19. nie odpowiadasz juz na komentarze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odpowiadam, ale nie na te dotyczące wagi i tego, co jem.
      wszystko jest w komentarzach pod innymi notkami, nie lubię się powtarzać

      Usuń
  20. Donuts'y rewelacyjne! Ale nurtuje mnie jeszcze gdzie kupiłaś/jak zrobiłaś niebieski lukier?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...