...a od dziś, prawie każdy weekend spędzę w tym (za dużym) stroju.
Co prawda, wiąże się to z rozstaniem ze smakiem niedzielnego, domowego ciasta (chyba, że ktoś mi upiecze), ale może wkrótce będę częściej słyszeć ''Pani Kierownik'' niż powtarzać jak mantrę:
''a może frytki do tego?''. ;)
... tylko czemu pracownicze zniżki nie obejmują Mcflurry? :( </3
sobota, 12 stycznia 2013
sobota, 5 stycznia 2013
Kluski śląskie zapiekane z serem i orzechami
Mój obiad to zwykle pieczony schab lub indyk - naprzemiennie.
Mama w weekend wkłada utopiony w oleju kawał mięcha do piekarnika, ratując mnie odgrzewanym, ciepłym posiłkiem na cały tydzień, co notabene bardzo lubię.
Pierwsze dni stycznia to również poświąteczny bigos i rozmrożone pierogi ze szpinakiem i czosnkiem.
Znane i lubiane kluchy (możecie użyć gotowych - ja uturlałam swoje z niezjedzonych poprzedniego dnia ziemniaków) pod kremową pierzynką serową, z chrupiącym akcentem orzechów włoskich na wierzchu.

Smakowity obiad zawdzięczam Kwestii Smaku. :)
( + moje modyfikacje w nawiasach)
Kluski śląskie zapiekane z serem i orzechami
(wartość energetyczna porcji - ok. 500 kcal)
Składniki, 4 porcje klusek:
Kluski śląskie:
• 1 kg ziemniaków*
• około 8 łyżek mąki ziemniaczanej
• 1 małe jajko (można pominąć)
Sos serowy (na 1/2 porcji klusek śląskich z powyższego przepisu):
• 50 - 100 g sera gorgonzola (użyłam pleśniowego sera owczego)
• 60 g (1/2 opakowania) kremowego serka Philadelphia lub Twój Smak (dałam trójkącik sera topionego)
• 200 g gęstej śmietany homogenizowanej w kubeczku 12% lub 18% (u mnie 2 łyżki śmietany 30 %)
Dodatki do zapiekanki:
• 1 - 2 łyżki zielonego pieprzu roztartego w moździerzu, zmielonego lub rozbitego tłuczkiem w woreczku foliowym
• kilka gałązek świeżego oregano (niekoniecznie) lub 2 łyżeczki suszonego
• 4 łyżki orzechów włoskich
• około 1/3 szklanki tartego sera na wierzch (np. parmezan, cheddar, manchego, inny ulubiony)
• rukola (dałam posiekaną pietruszkę)
• sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz
• oliwa extra vergine
• sok z cytryny
Przygotowanie:
Mama w weekend wkłada utopiony w oleju kawał mięcha do piekarnika, ratując mnie odgrzewanym, ciepłym posiłkiem na cały tydzień, co notabene bardzo lubię.
Pierwsze dni stycznia to również poświąteczny bigos i rozmrożone pierogi ze szpinakiem i czosnkiem.
Zapiekanka z KLUSEK ŚLĄSKICH to pyszna odskocznia obiadowa, która okazała się jednym z NAJSMACZNIEJSZYCH DAŃ, jakie ostatnio jadłam.
Kuchnia fushion w polskim wydaniu.
Znane i lubiane kluchy (możecie użyć gotowych - ja uturlałam swoje z niezjedzonych poprzedniego dnia ziemniaków) pod kremową pierzynką serową, z chrupiącym akcentem orzechów włoskich na wierzchu.
Zamiast klusek możecie zapiec kopytka, pyzy, a nawet makaron! ;)
Pyszne, sycące i BŁYSKAWICZNE w przygotowaniu - zapiekanka gotowa jest w 10 minut! :)

Smakowity obiad zawdzięczam Kwestii Smaku. :)
( + moje modyfikacje w nawiasach)
Kluski śląskie zapiekane z serem i orzechami
(wartość energetyczna porcji - ok. 500 kcal)
Składniki, 4 porcje klusek:
Kluski śląskie:
• 1 kg ziemniaków*
• około 8 łyżek mąki ziemniaczanej
• 1 małe jajko (można pominąć)
Sos serowy (na 1/2 porcji klusek śląskich z powyższego przepisu):
• 50 - 100 g sera gorgonzola (użyłam pleśniowego sera owczego)
• 60 g (1/2 opakowania) kremowego serka Philadelphia lub Twój Smak (dałam trójkącik sera topionego)
• 200 g gęstej śmietany homogenizowanej w kubeczku 12% lub 18% (u mnie 2 łyżki śmietany 30 %)
Dodatki do zapiekanki:
• 1 - 2 łyżki zielonego pieprzu roztartego w moździerzu, zmielonego lub rozbitego tłuczkiem w woreczku foliowym
• kilka gałązek świeżego oregano (niekoniecznie) lub 2 łyżeczki suszonego
• 4 łyżki orzechów włoskich
• około 1/3 szklanki tartego sera na wierzch (np. parmezan, cheddar, manchego, inny ulubiony)
• rukola (dałam posiekaną pietruszkę)
• sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz
• oliwa extra vergine
• sok z cytryny
Przygotowanie:
- Kluski śląskie: Ziemniaki obrać, opłukać, większe podzielić na połówki. Włożyć do dużego garnka, zalać zimną wodą, posolić i zagotować. Gotować do czasu aż ziemniaki będą miękkie, ale nierozgotowane. Odcedzić i od razu zmielić w maszynce lub przecisnąć przez praskę. Można rozgnieść tłuczkiem, ale trzeba to zrobić bardzo dokładnie, aby w ziemniakach nie pozostały grudki. Ziemniaki dokładnie ostudzić i odparować, nie przykrywać podczas studzenia. Sprawdzić czy ziemniaki są odpowiednio słone, jeśli nie - posolić do smaku.
- Wyłożyć na stolnicę lub blat kuchenny podsypany mąką ziemniaczaną, zrobić wgłębienie i wbić w nie jajko (jeśli je używamy) oraz wsypać 7 łyżek mąki ziemniaczanej. Zagnieść gładkie ciasto (trwa to chwilkę), łącząc składniki w kulkę, w razie potrzeby podsypać 2 - 3 łyżki mąki ziemniaczanej. Ciasto podzielić na 4 części, kolejno formować średnio grube wałki, odcinać 3 - 4 cm kawałki ciasta i formować z nich kulki, palcem lub końcem drewnianej łyżki zrobić dziurkę w środku. Zagotować osoloną wodę w dużym garnku. Gdy będzie wrząca włożyć pierwszą partię klusek i jak tylko wypłyną na powierzchnię, wyłowić je łyżką cedzakową na talerz. Powtórzyć z resztą ciasta.
- Zapiekanka: Rozgrzać grill w piekarniku lub nastawić 180 stopni. Średnią formę żaroodporną wysmarować oliwą extra vergine i naoliwionymi dłońmi układać kluski w formie (wykorzystać połowę klusek z przepisu). Przygotować sos serowy: do rondelka lub na małą patelnię włożyć pokrojony na kawałki ser gorgonzola i kremowy serek. Roztapiać na malutkim ogniu mieszając co chwilę. Gdy ser się roztopi zdjąć z ognia i wymieszać ze śmietaną.
- Sosem polać kluski, posypać zmielonym zielonym pieprzem, oregano, posiekanymi orzechami włoskimi i tartym serem i ewentualnie świeżo zmielonym czarny pieprzem. Wstawić do piekarnika i zapiekać przez około 5 - 7 minut, aż sos ponownie się roztopi a wierzch tylko lekko zrumieni.
- Rukolę opłukać, osuszyć, doprawić solą morską, świeżo zmielonym pieprzem, oliwą extra vergine, sokiem z cytryny. Ułożyć na zapiekance i podawać.
... i tylko trochę szkoda, że jedyne GODNE POKAZANIA zdjęcie z sylwestra, to takie SPRZED WYJŚCIA z domu... :D
niedziela, 30 grudnia 2012
Sernik dekadencki - z polewą toffee
Kto pamięta z lekcji j. polskiego co to DEKADENCJA? :)
Dekadentyzm to nurt artystyczny i światopoglądowy, a pojęcie wywodzi się z francuskiego słowa décadence, co oznacza - ni mniej - ni więcej - ''chylenie się ku upadkowi'' oraz ''schyłek''.
Dekadenci gardzili wszystkim, co zwyczajne.
Podkreślali „ból istnienia”, szukając ulgi w narkotykach, alkoholu oraz... wyrafinowanych praktykach seksualnych. ;)
Podkreślali „ból istnienia”, szukając ulgi w narkotykach, alkoholu oraz... wyrafinowanych praktykach seksualnych. ;)
Ten ODURZAJĄCO DOSKONAŁY sernik byłby więc idealnym lekiem na ich ból... :)
Trzy rodzaje sera (twaróg, mascarpone, philadelphia), biała czekolada, słodzone mleko zagęszczone, masło orzechowe, owsiane ciasteczka w czekoladzie, solone orzeszki w miodze, domowy sos toffee i śmietanka.
Oczywiście, towarzyska.
Przy dumnej prezentacji składników przy świątecznym stole, ciocia niecierpliwe spytała ''mogę już jeść?''... ;)
Jest ciężki, jest zwarty, jest zbity i (prze)słodki.
Jest kaloryczny, ale...ukoi każda duszę - nie tylko tę dekadencką. ;)
Kolejny, po pierniczkach razowych rewelacyjny przepis od Asi.
SERNIK DEKADENCKI - z polewą toffee
/tortownica 24 cm/
(wartość energetyczna w 100g - ok. 500 kcal)
Składniki:
Spód:
• 1 paczka (244 g) ciastek owsianych z czekoladą
• 4 - 5 pełnych łyżek masła orzechowego (około 175 g, 1/2 słoika)
• 2 łyżki roztopionego masła lub 1 łyżka oleju roślinnego np. z orzeszków ziemnych
Masa serowa:
• 500 g twarogu trzykrotnie zmielonego lub sera ricotta
• 250 g serka mascarpone
• 250 g kremowego słonego serka Philadelphia lub Twój Smak
• 3 łyżki mąki ziemniaczanej lub pszennej
• 1/2 puszki słodzonego mleka skondensowanego (266 g)
• 5 jajek
• 300 g białej czekolady (lub około 1/2 szklanki cukru i 1/3 szklanki śmietanki kremowej 30%)
• 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub 2 łyżki cukru wanilinowego
Wierzch:
• 200 g gęstej kwaśnej śmietany homogenizowanej 12 lub 18%
• 3 łyżki cukru pudru
Dekoracja:
• 75 g solonych orzeszków ziemnych, mogą być w miodzie
Sos toffee:
• 1 szklanka śmietanki kremowej 30% lub 36%
• 1/4 szklanki brązowego cukru
• 1/4 szklanki płynnego miodu
• 1/4 szklanki masła
Przygotowanie:
- Wszystkie składniki na sernik wyjąć wcześniej z lodówki aby się ociepliły. Zdjąć obręcz z tortownicy o średnicy 24 cm, na dno położyć papier do pieczenia. Zapiąć obręcz wypuszczając papier poza obręcz.
- Spód: Ciasteczka pokruszyć (np. w melakserze lub tłuczkiem w misce czy w woreczku). Wymieszać z masłem orzechowym i roztopionym masłem. Wyłożyć na dno i część boków tortownicy, mocno docisnąć. Wstawić do lodówki na czas przygotowania masy serowej.
- Masa serowa: Piekarnik nagrzać do 175 stopni C (grzałki górna i dolna bez termoobiegu). Do misy miksera włożyć twaróg razem z serem mascarpone, serkiem Philadelphia lub Twój Smak oraz z mąką ziemniaczaną. Ucierać mieszadłem miksera przez około 2 - 3 minuty na małych obrotach miksera, aż masa będzie gładka. Stopniowo dodawać mleko skondensowane cały czas miksując na małych obrotach miksera (starając się nie napowietrzać masy). Wbijać kolejno jajka miksując wolno przez około 15 - 30 sekund po każdym dodanym jajku. Czekoladę połamać na kosteczki i roztopić w rondelku na małym ogniu, ciągle mieszając. Masę serową zmiksować z roztopioną czekoladą i wanilią.
- Masę wylać na spód z ciasteczek, wyrównać powierzchnię. Wstawić do piekarnika i piec przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do 175 stopni C. Następnie zmniejszyć temperaturę do 120 stopni C i piec jeszcze przez 90 minut.
- Wierzch: W misce wymieszać śmietanę z serkiem Philadelphia (jeśli go używamy) i cukrem pudrem. Sernik wysunąć z piekarnika, rozprowadzić na powierzchni powstałą masę i wstawić z powrotem do piekarnika. Piec przez 15 minut. Wyłączyć piekarnik i studzić sernik przez 5 minut w zamkniętym piekarniku, następnie stopniowo otwierać drzwiczki i stopniowo studzić sernik. Wyjąć z piekarnika i ustawić na kratce, całkowicie ostudzić. Zdjąć obręcz z tortownicy i wstawić sernik do lodówki (bez przykrycia) na minimum 6 godzin, a najlepiej na całą noc. W drugiej i kolejnej dobie przechowywania sernika w lodówce, można go już okryć folią aluminiową.
- Dekoracja: Orzeszki ziemne posiekać nożem (najlepiej drobniej niż na zdjęciu). Wszystkie składniki sosu toffee umieścić w rondelku i mieszając zagotować. Gdy cukier się rozpuści gotować masę ma małym ogniu przez około 15 - 20 minut lub do czasu aż będzie gęsty. Od czasu do czasu zamieszać i sprawdzać czy masa nie przywiera do dna garnka. Sos ostudzić. Orzeszki wymieszać z 1/4 sosu i udekorować nimi wierzch sernika. Resztą sosu polewać kawałki sernika na talerzach. Sos można podgrzać przed użyciem.
...a w wigilię... :)
(sorry, za jakość zdjęcia i obecność laptopa na wigilijnym stole, ale nie każdy zna absolutnie WSZYSTKIE zwrotki 'Przybieżeli do Betlejem'.;) )
poniedziałek, 24 grudnia 2012
Tęczowych świąt + razowe pierniczki
Prezenty - spakowane.
Łososie - usmażone (Wy też nie lubicie 'bawić' się karpiem?)
Piernik - upieczony (wczoraj, o 24 na zegarze)
Sernik - chłodzi się w lodówce.
Stollen - drugi tydzień dojrzewa na parapecie.
Podłogi umyte, dywany odkurzone, królik zmieniony, paznokcie pomalowane.
...a pierwsza gwiazda na niebie?
Jeszcze się chowa...:)
Świąt tęczowych!
zagryzanych takimi zdrowymi, RAZOWYMI pierniczkami... :)
Genialnie pyszny przepis z Kwestii Smaku:
PIERNICZKI RAZOWE
/20 sztuk/
(wartość energetyczna 1 pierniczka z dekoracją - ok. 100 kcal)
• 1/4 szklanki syropu klonowego lub miodu
• 1/3 szklanki masła
• 1/2 szklanki brązowego cukru (demerara lub ciemnego muscavado)
• 2 - 3 łyżki likieru pomarańczowego np. Cointreau (opcjonalnie)
• skórka starta z 1 pomarańczy
• 1 i 2/3 szklanki mąki razowej (dałam pół na pół - żytnią razową i orkiszową pełnoziarnistą)
• mieszanka przypraw piernikowych lub korzennych*
• 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
• 1 łyżeczka proszku do pieczenia
• 1 małe jajko
* 2 łyżki gotowej przyprawy piernikowej lub własnej mieszanki przypraw: 2 łyżeczki mielonego cynamonu, zmielone 3 goździki i 1/2 gwiazdki anyżu, szczypta gałki muszkatołowej
1 szklanka = 250 ml
Przygotowanie:
- Do rondelka z grubym dnem wlać syrop klonowy, dodać masło, brązowy cukier, likier pomarańczowy i skórkę z pomarańczy. Podgrzewać na małym ogniu przez około 10 minut, aż cukier się rozpuści, od czasu do czasu mieszając. Odstawić z ognia i przestudzić (około 1/2 godziny).
- W międzyczasie wymieszać w misce mąkę z przyprawami piernikowymi, mielonym imbirem i proszkiem do pieczenia. Dodać jajko oraz przestudzony syrop, wymieszać. Uformować miękką kulę z ciasta, zawinąć w folię i włożyć do lodówki na około 2 godziny.
- Piekarnik nagrzać do 175 stopni. Odrywać małe kawałki ciasta i rozwałkowywać je na placki, podsypując odrobiną mąki w razie konieczności. Foremkami wycinać dowolne kształty i układać na blaszce do pieczenia. Piec przez około 8 minut. Czas pieczenia w dużym stopniu zależy od grubości ciasta i wielkości wyciętych kształtów. Pierniczki dekorować mniej więcej dzień przed podaniem (np. polewą czekoladową, polewą kajmakową, lukrem (1 szklanka cukru pudru wymieszana z 1 białkiem).
wtorek, 11 grudnia 2012
Czym dekorować ciasteczka?
Odpowiedź jest prosta - czymkolwiek się da. :)
Ja, do przystrojenia swoich, korzennych (przepis stąd)
użyłam nie tylko popularnej, cukrowej posypki.
Zutylizowałam zalegające w kuchennych szafkach...płatki śniadaniowe!
Wasze ulubione ciasteczka posmarujcie roztopioną czekoladą (gorzką, mleczną lub białą),
a po wierzchu posypcie...:
* cukrową posypką,
* wiórkami kokosowym,
* siekanymi orzechami,
* płatkami Cini Minis,
* płatkami Lion,
* płatkami Cheerios...
*...lub granolą śniadaniową (jak zrobić swoją, powiem Ci tutaj)!
Płatki śniadaniowe (Lion, Cini Minis, Cheerios)
Granola śniadaniowa
...a Ty?
Granola śniadaniowa ...a Ty?
Czym upiększysz swe świąteczne wypieki? :)
...a na allegro wciąż czeka na Ciebie czadowa bluza oversize Bershka za 15 zł! *___*

poniedziałek, 10 grudnia 2012
Bluza BERSHKA za 10 zł! :))
Pamiętacie jeszcze różową bluzę BERSHKA ? :)
Dziś mam dla Was podobną, niebieską - tak samo mięciutką, uroczą i oversize.
I wiecie co?
Też za 10 zł, a co mi tam! :)
...a już jutro, pogadamy o tym, czym dekorować ciasteczka... :)
sobota, 8 grudnia 2012
Pierniczek XXL - piernikowe serce z czekolady
Założę się, że lubicie popularne pierniczki ''alpejskie''.
Mięciutkie, w czekoladzie, ze słodkim, lepkim nadzieniem...
Co powiecie, więc na taki 'pierniczek' w rozmiarze XXL? :>
Oczywiście - jest to porcja podzielna...prawdopodobnie. :D
Trochę taki piernik - nie piernik.
Bez charakterystycznego miodu i szczypty sody.
Za to z:
* aromatyczną przyprawą korzenną,
* dobrą, gorzką czekoladą,
* pysznym, morelowym dżemem w środku.
Nie kłamię - to NAJLEPSZE, nadziane, piernikowe BROWNIE jakie jedliście!
Pachnie obłędnie świątecznie.
Wiecie już chyba, jakie ciasto zagości na Waszym stole bożonarodzeniowym, prawda? ;)
Przepis z Moje Wypieki, cytuję Wam za autorką...
Piernikowe serce - korzenny torcik czekoladowy
/tortownica 20/21 cm lub serduszkowa forma - ja zrobiłam swoją sama, z folii aluminiowej ;)/
(wartość energetyczna w 100 gr - ok 340 kcal)
Składniki:
- 125 g masła
- 150 g gorzkiej czekolady (min. 70% kakao)
- 125 g drobnego cukru do wypieków
- 4 duże jajka, białka i żółtka oddzielnie
- 115 g mąki pszennej
- 1 łyżka przyprawy korzennej do piernika
- 1 łyżka likieru migdałowego amaretto
- 3/4 szklanki konfitury morelowej
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę i przyprawę korzenną przesiać, odłożyć. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić.
W misie miksera utrzeć masło ze 100 g cukru na lekką, jasną i puszystą
masę. Stopniowo dodawać żółtka, jedno po drugim, ucierając. Dodać lekko
przestudzoną czekoladę i zmiksować. Dodać likier, zmiksować. Wsypać
przesianą mąkę z przyprawami, wymieszać szpatułką tylko do połączenia
się składników. Masa będzie dość gęsta.
W osobnym, suchym naczyniu ubić białka, na sztywno. Pod koniec ubijania
dodawać stopniowo pozostały cukier, łyżeczka po łyżeczce. Ubite białka delikatnie wmieszać do przygotowanego wcześniej ciasta.
Formę okragłą o średnicy 20 - 21 cm (lub niedużą formę w kształcie
serca) wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno). Przełożyć do niej
ciasto, wyrównać (polecam przełożyć do dwóch, identycznych foremek i upiec dwa, cienkie placki niż potem kroić jeden placek na pół - tak będzie po prostu łatwiej :) ).
Piec w temperaturze 160ºC przez około 30 minut lub trochę dłużej, do
tzw. suchego patyczka. Wyjąć, przestudzić w formie.
Jeśli zostało upieczone jedno ciasto - po wystudzeniu
przeciąć je wzdłuż na pół. Jedną część posmarować podgrzaną konfiturą,
przełożyć.
Polewa czekoladowa:
- 40 g masła
- 120 g gorzkiej czekolady (min. 70% kakao)
- kolorowa posypka, orzechy lub...inne jadalne przystrojenie :)
W niedużym garnuszku roztopić masło, zdjąć z palnika. Dodać posiekaną
czekoladę, wymieszać, do jej rozpuszczenia. Natychmiast polać ciasto po
wierzchu i po bokach. Poczekać, aż lekko zastygnie, ozdobić kolorową posypką.
Nie przechowywać w lodówce (twardnieje i mięknie dopiero w temperaturze
pokojowej). Można jednak przygotować wcześniej i przechować przez kilka
dni w lodówce, pamiętając, by wyjąć z niej ciasto kilka godzin przed
podaniem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















