wtorek, 15 maja 2012

Tarta z rabarbarem i białą czekoladą

...tak! :)

Rabarbar + biała czekolada = słodko-kwaśna tarta 



 Nieliczni rozgryźli zagadkę (gromkie brawa dla Barbary, Marty, Sandy oraz tajemniczego Anonimowego! :) ), pozostali zainspirowali mnie rabarbarowymi pomysłami.
Wszystkich natomiast - zapraszam dziś na rozkoszny kawałeczek nieba... :)




 Delikatnie kwaśny rabarbar miękko zatopiony w lepkiej chmurce białej czekolady.
Podstępnie kryjący swój urok pod chrupiącą pierzynką z brązowego cukru i płatków owsianych.
Na subtelnie słodkim, kruchym spodzie.

                            

Ah i dzięki Mamuś, za (nieprzewidziany) zakup tartowej formy! ( ''Proooszęęęę! Obiecuję, będę ją kochać.'')



Przepis z bloga Around The Kitchen Table, podaję w całości za autorką.
(robiłam w formie 29 cm, zwiększając proporcje o 26 % ;) )

Tarta z rabarbarem, białą czekoladą i owsianą kruszonką
/na formę 23 cm/

Na podstawie 'Book of Baking' by Sue Lawrence


225g mąki pszennej
25g drobnego cukru do wypieków
115g niesolonego zimnego masła
1 jajko
1 łyżka śmietany kremówki

750g rabarbaru pokrojonego na większe kawałki
2 łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy (dałam zwykłą wodę)
50g cukru brązowego 
115g białej czekolady, schłodzonej i posiekanej na kawalki

75g zimnego masła
75g cukru brązowego
100g płatków owsianych (zwykłych)
1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
1 łyżeczka przyprawy korzennej (bez mąki)
szczypta cynamonu
szczypta imbiru

Na początku robimy ciasto. Mąkę mieszamy z cukrem i dodajemy schłodzone masło pokrojone na małe kawałki. Siekamy nożem, aż masło zacznie łączyć się z mąką (kto ma dobry blender może to zrobić w blenderze). Na koniec dodajemy jajko, łyżkę śmietany i bardzo szybko łączymy wszystkie składniki tak, by powstała nam gładka kula. Owijamy ją folią i wkładamy na godzinę do lodówki.

Po godzinie ciasto wyjmujemy, cienko rozwałkowujemy i wykładamy nim formę do tarty. Ponownie wstawiamy do lodówki na godzinę. Piekarnik rogrzewamy do 190 st.C. Ciasto przykrywamy papierem do pieczenia, na papier wsypujemy groch ceramiczny i pieczemy przez 10 minut. Po tym czasie papier i groch zdejmujemy i tartę dopiekamy kolejne 5 minut. Studzimy.

W rondlu o grubym dnie umieszczamy rabarbar, cukier i sok z pomaranczy. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy nie dluzej niz 5(!) minut, od czasu do czasu mieszajac. Rabarbar nie moze nam sie rozpaść. Delikatnie odcedzamy na sitku, ale zachowujemy powstały sok. Sok przelewamy z powrotem do rondla i redukujemy, aż zostanie nam ok. półtorej łyżki syropu.

W dużej misce mieszamy platki z cukrem i przyprawami. Dodajemy kawałki zimnego masła i za pomoca rąk robimy kruszonke.

Na schłodzony spód tarty wykladamy posiekaną czekoladę, na nią kawałki rabarbaru i polewamy zredukowanym sokiem. Całość posypujemy kruszonką i pieczemy przez ok. 30 minut, aż kruszonka bedzie zloto-brązowa.

Smacznego! :)

Rabarbar: zbieramy przepisy przed sezonem

33 komentarze:

  1. Jesteś moją cukierniczą tęczową czarodziejką ! :D Tarta jak z bajki. Jutro jestem u Ciebie na kawce ^^ ;-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, polecam zdecydowanie ! To zdecydowanie mój ulubiony ! Ale 1 łyżeczka masła w przepisie do jak dla mnie zdecydowanie za mało. Łyżeczkę to na jedną stronę omleta ;D

      Oczywiście, że może być ! Tylko z waniliowym mlekiem sojowym poproszę =)

      Usuń
  2. Ciasto wygląda genialnie, pysznie i cudownie! A do tego biała czekolada czyli coś dla mnie bo na ciemną jestem uczulona :(
    A tak z ciekawości spytam, odnośnie jednego z poprzednich wpisów, zjadłaś bez problemu :) ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna tarta!!! Tarta są najlepsze i najpyszniejsze!!! :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale cudeńko! koniecznie do wypróbowania

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie tarty, a podoba mi się szczególnie dodatek białej czekolady :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tak myślałam że to bedzie tarta:)
    smacznie wygląda
    i to połączenie kwaśnego ze słodkim....

    OdpowiedzUsuń
  7. rabarbarowe szalenstwo zagoscilo w blogosferze (;
    uwielbiam polaczenie kwasnego ze slodkim !

    OdpowiedzUsuń
  8. Biała czekolada musi świetnie współgrać z kwaskowatym rabarbarem. Tarty jakoś mnie nigdy nie przekonywały, ale Twoja... jest po prostu wyjątkowa:-). Zaczarowałaś mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzień Dobry

    ja natomiast ostatnio zmagam sie z tendencja zwyżkową jęsli chodzi o wagę...a więc samopoczucie bywa różne...
    co planujemy?
    na pewno chcemy żeby tym razem mialo to ręce i nogi
    chciałybyśmy zaczerpnąc troszke z terapii behawioralno-poznawczej- opartej na ćwiczeniach i skupianiu sie na terazniejszośc i problemach dnia dzisiejszego
    musimy skupic sie tez na emocjach,uczuciach i myślach dotyczących jedzenia,wagi i naszego wyglądu
    ale trzeba takze zagłębic sie troszke głębiej bo to tylko taka otoczka przecież...nasze zaburzenia sa wynikiem jakis konfliktów wewnetrznych
    trzeba tez znależć sposób żeby nauczyc sobie z problemami i sytuacjmi stresującymi w sposób zdrowy -nieautodestrukcyjny...

    tylko że wciąż mało chętnych...


    jak widać dużo pracy przed nami...

    Trzymaj się Kruszynko
    bedzię lepiej,na pewno:)
    uszy do góry:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pyszności <3

    I też chcę taką formę! Mam tylko metalową do tarty, a te ceramiczne są takie ładne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj pyszna musiała być! Rabarbar i biała czekolada - mmm.. super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda wystrzałowo! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepysznie i pięknie! Bardzo smaczny przepis!

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj jak tu smacznie u Ciebie! Taki ogromny kawał poproszę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj, coś czuję, że w ten weekend będzie u mnie rabarbarowo;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są najlepsze suche ciasteczka do maczania z dodatkiem chrupiących migdałów i lekko słodkimi morelami...

      Usuń
  16. proszę podrzuć mi kawałek! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziewczyno! *_* ona jest genialna <3 mmm wpadam na kawałek ;) nie zjem całej obiecuję ;P

    OdpowiedzUsuń
  18. Piąteczka, dla mnie też mama ostatnio kupiła formę do tart <3 także pewnie w niedługim czasie wypróbuję Twój przepis

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja upiekłam tort biszkoptowy z masą z oreo. Mam nawet zdjęcie na moim blogu w zakładce `` sobotnie wypieki``. To tak tylko dla mojej siostry i rodzina go jadła. Bo przyjęcie urodzinowe ma dopiero w tym tygodniu i mama piecze swój słynny orzechowy tort być może wstawię przepis. Albo sama spróbuje go upiec.^^
    Ten mój tort nie wyglądał tak ja powinien ale był bardzo dobry, aż byłam pod wrażeniem że sama potrafiłam taki wymyślić.
    A to sie rozpisałam.;PP

    OdpowiedzUsuń
  20. Mmmmmm, cudo! Byłam blisko, dzięki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Możesz mi pożyczyć taką formę :*

      Usuń
  21. rabarbar!!!! coś co kocham uwielbiam i mogłabym jeść codziennie :D na blogu właśnie zaczęłam serie przepisów z rabarbarem :D na podwórku już nic nie zostało :D ale kupię na targu i zrobię według Twojego przepisu :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Mmm i nawet się rusza! :P

    OdpowiedzUsuń
  23. i jest! Zrobiłam i zaraz notka i wspomnę o Tobie :D Dzięki za przepis! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. zrobiłam! siedziałam w piątek po nocy, ale za to dziś było pysznie :) przepis polecam wszystkim!!!
    podzielę się nią i u siebie, jak tylko nadrobię zaległe wpisy :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...