sobota, 5 maja 2012

Philadelphia z milką

Chyba nie muszę mówić, jak moje serduszko podskoczyło z radości,
kiedy wertując w Almie dział z nabiałem w poszukiwaniu sera śmietankowego na dzisiejszy sernik (już wkrótce na blogu!), natrafiłam na to cudo, na które polowałam już od dłuższego czasu.
Ser Philadelphia z czekoladą Milka - w końcu zagościł w polskich sklepach.


Już po przyjściu do domu dobrałam się do konsumpcji wnętrza fioletowego pudełeczka...

Zapach?
Mocno kakaowy. Odrywam wieczko i na dzień dobry słodka woń eksploduje mi pod nosem. :)

Smak?
Wyobraź sobie roztopioną, mleczną czekoladę milkę, delikatnie wmieszaną w otchłań kremowego, tradycyjnego cream cheese. Lekko słonawy posmak sera śmietankowego z wyważoną, wręcz wytrawną dozą słodyczy.
Idealna alternatywa dla tych, którzy nie lubią zbyt słodkich smarowideł typu Nutella czy masa krówkowa. 



Konsystencja?
Dość gęsta i smarowna, podobna jak w typowych kremach czekoladowo - kanapkowych. 

Zastosowanie?
Nie byłam oryginalna i tradycyjnie obsmarowałam sobie kromkę pszennego chleba. Myślę jednak, że wszelkie gofry, naleśniki i placuszki również się ucieszą. :)

Na ile wystarcza?
Pudełeczko to 150 g czekoladowo-serowej radości. Producent sugeruje porcję 30 g, więc mamy 5 słodkich przygód dla podniebienia. ;)

Ile to kalorii?
W 100 g - 300 kcal, więc nasza porcja 30 g to ok. 91 kcal. ;) (swoją drogą, to prawie o pół mniej niż w Nutelli! :D)

Jaka cena?
6,99 zł. No cóż, na półce nie było jeszcze ceny, ale będąc przy kasie spodziewałam się nawet wyższej kwoty. 



Przeszukajcie swoje sklepy i rozpłyńcie się w tej alpejsko-czekoladowej rozkoszy! :)



51 komentarzy:

  1. Jak Ty potrafisz wszystko pięknie, magicznie opisać :) Wcale mnie to nie cieszy, bo mam na to teraz ochotę...

    OdpowiedzUsuń
  2. JA TEŻ TO CHCĘ ! *_*
    Aż mi się iskry zaświeciły w oczach !
    Zapłacę za to cudo każdą cenę ! :D
    Wyślij mi paczkę ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na prawdę mówisz kochana ? Byłoby to możliwe? Ja tak tylko rzuciłam, nie chciałabym się narzucać czy coś ^^

      * Poszukam dziś w realu, bo jadę, a jak nie znajdę, zwrócę się z płaczem do Ciebie ^^

      Usuń
    2. mam Almę więc też zajrzę w tygodniu ^^ Ale żyłabym sobie a Realu albo Carrefourze ^^

      Co do paczki, to poproszę po kawałku każdego z tych pysznych ciast co je umieszczałaś w notkach ^^

      Usuń
  3. chyba muszę iść do sklepu i poszukać takiego serka:)

    wstepnie spotkanie jest w piatek...byłabys zainteresowana?

    OdpowiedzUsuń
  4. ja to byłam w takiej desperacji, że zamówiłam go na allegro! I faktycznie jest pyszny <3 słodko-słono-kremowy i to nie twarożkowy ale taki gładki... jak śmietankowa nutella :) idealnie pasuje do naleśników, polecam ;)

    btw. ja czekam jeszcze na wersję miodową ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzialam miesiąc temu w piekarni po 8 zł

      Usuń
    2. wow, o takiej to nie słyszałam, i że w piekarni nawet takie cuda mają? :O *__* muszę poszukać. :)

      Usuń
  5. Chyba jestem 'w tyle ' jeśli chodzi o sklepowe nowości, bo nawet tej 'zwykłej' Philadelphi jeszcze nie próbowałam. Ale domyślam się, że takie serkowo-czekoladowe połączenie to istna bajka;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja próbowałam jeszcze z fetą i ogórkiem ale smakuje jak zwykły serek kanapkowy ogórkowy ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. nie będę się tu powtarzać więc odsyłam do siebie :D http://kokilka.blox.pl/2012/05/Domowy-Hamburgermi-0-5-kg-pimidor.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Potwierdzam, jest przepyszna!:) Mieszkam w Anglii i tu serek ten odkryłam 2 miesiące temu, z tą różnicą, że tu jest z dodatkiem czekolady "Cadbury". Ludzie szaleją na punkcie tego serka, dobrze że w Polsce też się pojawił. W Anglii jest bardzo łatwo dostępny, praktycznie w każdym hipermarkecie i osiedlowym sklepiku. Gorąco polecam. I wysyłam link do obejrzenia angielskiej wersji serka
    http://www.philadelphia.co.uk/philadelphia3/page?siteid=philadelphia3-prd&locale=uken1&PagecRef=841

    OdpowiedzUsuń
  9. rozumiem Twoje obawy
    miałam takie gdy chodziłam na poprzednią grupę
    ale sie one nie sprawdziły,wręcz odwrotnie...z każdym spotkaniem uzmysławiałam sobie że to nie ma sensu...ze moja chudość wcale nie jest czym wyjątkowym,wartym takeigo wysiłku...

    pomyśl i w razie czego daj znać:)

    miłego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Co do zastosowania, to moja kuzynka zrobiła serniczkowe muffiny właśnie z tym kremem zamiast tradycyjnej śmietankowej philadelphii, co prawda żaden się nie ostał, gdy tam dotarłam, ale sądzę, że do mocno czekoladowego sernika byłby ok. ;) Wadą dla mnie jest jedynie cena i fakt, że zazwyczaj połowa serków się u mnie marnuje, smaruję coś raz lub dwa razy dziennie, a potem serek traci ważność albo zasycha w czeluściach lodówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie! to byłby świetny pomysł, zastosować go w jakimiś wypieku, typu cheese cake, ciekawi mnie efekt końcowy... :) inna sprawa, że faktycznie cena na jakieś większe szaleństwa kuchenne nie pozwala. ;p

      mam to samo z serami! obecnie mam w lodówce napoczęty chyba każdy jego rodzaj: pleśniowy, feta, biały, żółty i topiony. :D i tak sobie leżą, samotnie usychają... ;p

      Usuń
  11. no to ruszam do sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja ostatnio wcinam ja w zamknietym toscie. Trojkaciki wypelnione goraca czekoladowa masa, po cichu dorzucam kilka orzechow...chrupiace i bajecznie slodkie :) hmmmm lece do sklepu bo mi sie skonczyla haha

    OdpowiedzUsuń
  13. A do mnie nie przemawia, dla mnie musi być na słodko, bez tego posmaku słonawego :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Będę wszędzie szukać, muszę skosztować ten serek.;D

    OdpowiedzUsuń
  15. NIEEEEEE! Do mojego miasteczka dotrze pewnie za dwa lata na zimę. ;O Ja to chcę!!
    Tak jak napisałaś- nie jestem wielką fanką nutelli, ale Milka.. ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Po raz pierwszy natknęłam się na to na Allegro kiedy byłam w szpitalu w zeszłym roku. Ale teraz nie mam wątpliwości : MUSZĘ TO KUPIC!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno łowy będą udane, tylko, że z zasobami finansowymi trochę krucho...;)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. jak dla mnie tak, bo nutella ostatnio mi się trochę znudziła. :) jeśli lubisz mniej słodkie smarowidła (mniej niż nutella) to polecam, posmakuje Ci (choć ja jestem raczej wielbicielem super extra słodkich rzeczy jak masa krówkowa - w tym się akurat zakochałam :) )

      Usuń
  18. Ja też muszę sobie zakupić <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwaga BAAAAAARDZOOOOOO uzaleznia!U mnie byla nawet promocja...z trudem opanowaam sie przed zgarnieciem calej partii!

    OdpowiedzUsuń
  20. mmm jest pyszna! miałam ją kiedyś, ale już mi się skończyła ;(

    OdpowiedzUsuń
  21. Ojej, wygląda na takie, od którego nie można się oderwać, dopóki nie widać dna ;) Chyba się skuszę bo Nutella jest dla mnie za słodka. Serków tego typu do kanapek nie jadam, ale uwielbiam sushi z Philadelphią... - zapowiada się miły zakup ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowne :D Tylko czy uda mi się gdzieś to znaleźć?

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda apetycznie. Mam nadzieję, że niebawem go spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  24. trochę drogo, w DE kosztuje 1,40 E jakoś ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Masa krowkowa??? Matko ja 100 lat za muzynami jestem!! Zgnusnialam w tej Anglii, takich Polskich rarytasow to u nas nie ma ;( aleeee już niebawem cały miesiąc będę w Polsce :) tylko kurcze pewnie wrócę szersza jak wyższa (a wierzba ze mnie 180cm) haha Oh well ;) who cares LOL

    OdpowiedzUsuń
  26. o, nie słyszałam o nim wcześniej. Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. w zeszłym roku w Bułgarii zakochałam się w milkowej philadelphii i jak tylko zobaczyłam w Bomi od razu z uśmiechem popędziłam do kasy. Lepsza od nutelli :D.

    OdpowiedzUsuń
  28. Witajcie,

    Serek pyszny, a z tego co zauważyłam można kupić go w każdej Almie, Bomi i Marcpolu. Warto poszukać także w osiedlowym sklepie- mi się udało. Jest przepyszny na ciepłą, chrupiącą bułeczkę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. absolutnie się zgadzam. :) co prawda, z bułeczką nie próbowałam, ale w planie mam tosty :)

      Usuń
  29. A w Londynie jak nie było, tak nie ma. Muszę się wybrać na zakupy do polskiego sklepu i uprosić panią właściciel by miała ten serek na względzie robiąc zaopatrzenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm...a może poszukaj tam philadelphi z Cadbury? Bo ponoć na wyspach nie ma tej z milką tylko właśnie jest z Cadbury.. :) Nie wiem jak smakuje, ale pewnie podobnie :)

      Usuń
  30. Czaję się na ten produkt, mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  31. A moim zdaniem to smarowidło jest okropne ;) przywiozłam je sobie z niemiec, kiedy u nas ich jeszcze nie było, mało nie padłam na zawał jak zobaczyłam ją na półce, bo jestem wielką zwolenniczką wszelkich wyrobów milki ;) ale zawiodłam się bardzo, smakuje moim zdaniem jak jakiś tani krem czekoladowy :(

    I dodam też, że pałam wielką miłością do HK, widzę, że jak Ty ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się. ogromne rozczarowanie, zero smaku milki. to po prostu philadelphia połączona z kakao, a napis milka pojawia się chyba wyłącznie w celu marketingowym. smakuje dokladnie, jak lody nestle nesquik.

      Usuń
  32. A ja polecam wersję ekonomiczną: roztopić czekoladę milka mleczną w kąpieli wodnej, wyłączyć gaz i delikatnie wmieszać 3/4 opakowania klasycznej philadelphii w temp pokojowej(użyłam do tego blendera z końcówką -ubijaczką na najniższych obrotach). Gotową masę przekładamy do pojemniczka i wkładamy do lodówki, aż stężeje <3 smak jest identyczny, a nawet lepszy (próbowałam też oryginalnego produktu).

    OdpowiedzUsuń
  33. ja dopiero teraz to odkryłam;( załuje ze tak pożno! cos idealnego na przekąske kiedy masz ochote na pomieszanie smaków!

    OdpowiedzUsuń
  34. w netto za 4,99 od jutra

    OdpowiedzUsuń
  35. Dziś w Lidlu pojawiła się Philadelphia Milka z orzechami laskowymi, 175 g za 4,44 zł. Warto zrobić zapasy :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...