Pokazywanie postów oznaczonych etykietą milky way. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą milky way. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 kwietnia 2016

Sernik Milky Way Magic Star - sernik z czekoladowymi gwiazdkami

Sernik...miał być na święta.
Ale, po pierwsze: kiedy ma się wykupione wielkanocne śniadanie i świąteczny pobyt w Świeradowie-Zdrój, nikt pieczeniem serników i w ogóle szykowaniem innego jedzenia, nie zawraca sobie wtedy głowy.
Po drugie, mój obecny stan fizyczny wciąż nie pozwalał mi na przygotowanie w kuchni czegoś więcej niż kanapka z serem żółtym i pomidorem.


Moja tajemnicza choroba, niestety postępowała.
Właśnie mija drugi tydzień, od kiedy pojawiły się jej pierwsze objawy, a medycyna, oczywiście, rozkłada bezradnie ręce i nikt nie wie, co mi jest.
A opcji jest naprawdę wiele...
Nieustanne zawroty głowy, nasilone w pozycji siedzącej i leżącej (jakbym zatapiała się w łóżko, koszmar!),
niestabilność podłoża, naprzemienne drętwienie nóg, rąk, twarzy i języka.
Światłowstręt i oczopląs.
Nieśpiąc po nocach, przestudiowałam internet wzdłuż i wszerz - wiecie, czym mi to śmierdzi?
...

Po piątych odwiedzinach lekarza pierwszego kontaktu, doczekałam się skierowania do neurologa.
W trybie pilnym, ale terminy oczywiście na połowę maja - człowiek zdąży umrzeć i urodzić się kilka razy - ok.

W momentach poprawy stanu, kiedy dłonie nie wygina kolejny atak parestezji, piekę sobie sernik, na pocieszenie.
Na oderwanie myśli, na uspokojenie oddechu i nabraniu dystansu.
Na świeże podejście do sprawy - co nie zabije, to wzmocni, da mi kolejną siłę, nową naukę.
Po weekendzie spędzę kilka dni na oddziale neurologii, z trzecim wenflonem w przeciągu ostatnich kilku dni.
Cokolwiek zdiagnozują, przyjmę to na klatę.
Jak wszystko, co do tej pory.
Jak wszystko, co przynosi to wspaniałe życie.
No bo przecież jeśli nie ja...to kto?
Teraz trochę o serniku.
Dobra, jest genialny.
Mama powiedziała: ''to jeden z najlepszych, jakie upiekłaś'', a to serio silna rekomendacja.
Mama bowiem jadła wszystkie, jakie upiekłam, więc wie, co mówi.

Poza tym... to sernik o smaku czekoladowych gwiazdek Milky Way Magic Stars!
Czekoladowe gwiazdki są tutaj wszędzie!
W masie serowej, w czekoladowej polewie, a także na wierzchu i brzegach sernika! 
Czysty obłęd - jakbyście jedli jeden, przepyszny kawałek batonika milky way!
Serio, może być coś wspanialszego?
Sernik Milky Way Magic Stars
/mała tortownica - 16 cm/

spód:

  • 100 g ulubionych ciastek (u mnie owsiane i herbatniki w czekoladzie)
  • 50 g roztopionego masła
Ciasteczka wsadzić do woreczka, rozkruszyć na piasek, np. uderzając w niej wałkiem do ciasta.
Ciasteczkowy pył połączyć z roztopionym masłem. Wyłożoną papierem do pieczenia tortownicę wyłożyć ciasteczkową masą, schłodzić w lodówce na czas przygotowania masy serowej.

masa serowa:

  • 500 g sera na serniki (najlepiej Piątnica)
  • 50 g roztopionych w kąpieli wodnej czekoladowych gwiazdek Milky Way Magic Stars
  • 2 jajka + 1 białko
  • 50 g mleka w proszku, pełnotłustego
  • 200 g cukru pudru (można dać mniej, ale jak dla mnie sernik jest idealnie słodki ^^)

Wszystkie składniki umieścić w misie miksera i zmiksować do połączenia się składników.
Wyłożyć na schłodzony, ciasteczkowy spód.
Sernik piec godzinę, w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.
Po upieczeniu i wystudzeniu, sernik schłodzić w lodówce, najlepiej przez całą noc.

czekoladowa polewa:

  • 70 g czekoladowych gwiazdek Milky Way Magic Stars
  • 50 g śmietanki 30 %
+ czekoladowe gwiazdki na wierzch i boki serniczka
W kąpieli wodnej roztopić czekoladowe gwiazdki ze śmietanką. Przestudzić i wyłożyć na wierzch sernika.
Udekorować resztą czekoladowych gwiazdeczek.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...