Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makrela wędzona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makrela wędzona. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 marca 2015

Pasta z makreli i białego sera - kolacja w domu

Czasami śmieję się, że jeżdżę z ''Domu'' do ''Domu''.
Mimo, że od sześciu lat mieszkam we Wrocławiu i czuję się jak (prawie)rodowita wrocławianka - z sentymentem powracam do rodzinnego domu w Polkowicach.
Krótkie wizyty, uśmiechy znajomych twarzy, szkolne boisko za blokiem, smak obiadu ''jak u mamy'', z tym wyjątkiem, że naprawdę u Niej.
Mama, to Dom, pachnący wspomnieniami, budyniem na dobranoc i tuleniem do snu przy stłumionych w oddali dźwiękach telewizora (bo każdy przecież wie, że w Domu, najlepiej zasypia się przed telewizorem).
I teraz, kiedy Ona mnie potrzebuje; wsiadam w autobus, jadę 130 km, robię półtoragodzinny rajd po marketach, drogeriach i aptekach i z potrzebnym Jej zaopatrzeniem wdrapuję się na szóste piętro. 
Gotuję budyń, piekę sernik na 30-lecie pracy, siadam obok Niej na kanapie i kiedy głaszcze mnie po włosach, czuję, że jestem w Domu
Pasta z makreli i białego sera to nie tylko rewelacyjna pasta kanapkowa.
To również ''podstępny'' pomysł dorosłych na małe niejadki.
Moja Mama (swoją drogą ryb nielubiąca), by przemycić ryby w dziecięcym jadłospisie moim i mojego brata często smażyła paluszki rybne lub...przygotowywała właśnie taką pastę!
Wędzona ryba w połączeniu z białym serem, odrobiną cebulki i jogurtu traciła cały swój rybi demonizm. 
I choć dziś ryby szamam jak Reksio szynkę (wciąż jednak wzdrygając się na wspomnienie rybnych kotletów ze szkolnej stołówki...), taka pasta to dla mnie nadal rarytas i (zaraz obok naleśników!) jeden z ulubionych smaków dzieciństwa... :) 
Lubię ją na maślanej (tak!), lekko słodkiej bułeczce, choć na chlebie orkiszowym też jest pyszna.
Z plasterkiem pomidora lub z ogórkiem kiszonym, od Babci...
Na kolację lub śniadanie - również to wielkanocne! - szczerze polecam. :)
Pasta z makreli i białego sera 
/średnia miseczka pasty - jak na zdjęciach/
  • 1 wędzona makrela
  • ok. 150 g twarogu półtlustego (może być chudy)
  • pół małej cebulki
  • kilka łyżek jogurtu naturalnego
  • sól i pieprz - do smaku
Twaróg rozdrobnić widelcem w miseczce. 
Makrelę rozłożyć na pół i przebierając dokładnie z ości, dodać rybie mięsko do miski z serem. 
Dołożyć drobno posiekaną cebulkę i kilka łyżek jogurtu - wymieszać. Jeśli pasta jest zbyt sucha - dodać więcej jogurtu. Doprawić do smaku solą i pieprzem (uwaga, nie przesadź z solą - ryba jest już dość słona sama w sobie!).







Wielkanocne Smaki - edycja V
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...