Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukier wnailinowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukier wnailinowy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 sierpnia 2015

Dżem truskawkowy - lepszy domowy niż sklepowy! :)

1 sierpnia może oznaczać dwie rzeczy.
Po pierwsze, połowa wakacji za nami, co w sumie nie dotyczy osób pracujących sześć dni w tygodniu, w systemie dwuzmianowym, łącznie z sobotami (czyt. mnie).
Po drugie, co ważniejsze, musimy się pogodzić z myślą, że następne, świeże, polskie (!) truskawki zjemy dopiero za rok.
Miesiące świetności ze sprzedawanymi kobiałkami na każdym rogu ulicy już minęły, a w sierpniu truskawek już jak na lekarstwo. 
I już nic, w długie, wczesno-jesienne wieczory nie zastąpi nam drożdżówki z truskawkami i kruszonką, czy choćby najskromniejszej miseczki truskawek, hojnie oblanych jogurtem...
...ale oczywiście wcale NIE MUSI tak być! :)
Jeśli - tak jak ja - w porę dorwiecie jeszcze ostatnie, polskie truskawki - będziecie mogli cieszyć się ich smakiem przez cały rok, i to nie tylko jesienią!
Jak to możliwe?
Wystarczy, że zamkniecie swoje truskawki...w słoiku! ;)
I kiedy w październiku inni, z utęsknieniem będą wypatrywać pierwszych czerwcowych dni z mieniącymi się słodką czerwienią straganami - Wy, w zaciszu swej kuchni otworzycie słoik domowego dżemu truskawkowego i posmarujecie nim chrupiącego tosta.
Zamykając oczy, wspomnicie, że tak smakuje lato.
Dżem truskawkowy - domowy
/ok. 6 małych słoiczków/

  • 1 kg truskawek
  • 650 g cukru
  • opakowanie cukru wanilinowego
  • łyżka soku z cytryny
Truskawki umyć i odszypułkować. Umieścić w głębokim garnku, z grubym dnem. Zasypać cukrami, polać sokiem z cytryny, odstawić na 15 minut, aż truskawki puszczą sok. Po tym czasie, wszystko wymieszać i co jakiś czas mieszając, podgrzewać na dużym ogniu do momentu zagotowania (wtedy wszystko zacznie mocno bulgotać).
Gdy całość się zagotuje, zmniejszyć ogień na minimum (ale tak, by dżem wciąż lekko ''bulgotał'') i gotować go tak przez ok. 2-2,5 godziny, co jakiś czas mieszając, by nic nie przywarło. Gdy konsystencja będzie już odpowiednia i będzie przypominać rzadki dżem (truskawki się rozpadną, sok się zredukuje, a nasz dżem nie będzie za szybko ściekał z łyżki, lecz będzie taki bardziej 'kisielowaty', ale też niezbyt gęsty), ściągamy garnek z dżemem z palnika i przekładamy jeszcze gorący dżem do czystych, wyparzonych i suchych słoiczków - następnie słoiki mocno zakręcamy i ustawiamy do góry dnem, do momentu wystygnięcia.
Tak naprawdę, często wystarcza im to, by porządnie się zassały - ja jednak polecam dodatkowo je pasteryzować. Można to robić na kilka sposobów, mój ulubiony to z użyciem piekarnika.
Wystudzone słoiczki z dżemem wkładamy do zimnego piekarnika i po zamknięciu, rozgrzewamy go do 130 stopni. Kiedy zostanie osiągnięta ta temp., trzymam dżem w piecu przez 20 minut, następnie wyłączam go, uchylam drzwiczki i zostawiam w nim słoiki do całkowitego ostudzenia. :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...