niedziela, 13 września 2015

Chorwackie wspomnienie

Tak sobie myślę, że gdybym jednak nie pojechała, to nie miałabym takich fajnych zdjęć.
Przede wszystkim jednak, nie miałabym tak dobrych wspomnień.
Czasem trzeba stawić czoła sobie samemu, celowo wchodząc do jaskini lwa.
Bo kto nie próbuję, ten nie podejmuje wyzwań.
No i nie zyskuje. 
Ja zyskałam, na nowo. :)

To niesamowite, że zaledwie (!) 13 godzin stąd mamy taki raj na ziemi.
Chorwacja hipnotyzuje wszystkim.
Słońcem wygrzewającym skórę, morzem solącym usta, wiatrem czeszącym włosy.
Słodkim smakiem figi zerwanej prosto z drzewa i obfitością owoców morza zamawianych na obiad.
Spacerem wśród palm, kąpielą w ciepłej wodzie wodospadu.
To chyba tu spełniają się marzenia.
I tu się zaczynają.




29 komentarzy:

  1. OJACIEEEEEEE, przecudowne zdjęcia! :O <3 I tak pięknie wyglądasz, promieniejsz kochana, promieniejesz! :*
    Ile obecnie ważysz? btw. na jednym z tych zdjęć macie z koleżanką takie wielkie talerze obiadowe (frytki?:d) czy Ty to wszystko zjadłaś? omg :O O.o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięękujęęę :*
      nie mam pojęcia, ile ważę, od ponad roku nie mam wagi i tak serio to ważyłam się 3 miesiące temu, gdzie waga wskazywała 52 kg, więc teraz może i podobnie... ;)

      na talerzu są kalmary smażone w cieście i fryty + sos typu tzatziki - kalmary zjadłam wszystkie, frytki może ze trzy, bo nie jadam w ogóle frytek po dziś dzień (to chyba mój jedyny, niezdrowy fear food, którego nie tykam :P), ale znajomych bardzo to ucieszyło i pomogli mi wykończyć moją porcję frytek :)

      Usuń
    2. O,to tak jak ja, też frytek nie jadam, fujfujfuj :D Kompletnie nie odpawiada mi ten smak :(

      Usuń
    3. Wydaje mi się dziwne, że można bać się garstki frytek, a jednocześnie pochłaniać na raz kilka razy bardziej kaloryczny słoik masła orzechowego - ale rozumiem, że każdy ma swoje upodobania i lęki :) Moje "fear foody" też pewnie niejednego dziwią.

      Usuń
  2. Swietne zdjecia :) masz cudowne wlosy! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. jak to sie robi zevy miec takie piekne wlosy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze, chyba nic specjalnego, szampon, odżywka, pianka zwiększająca objętość i olejek arganowy na końcówki )

      Usuń
  4. Świetne zdjęcia i widoki przede wszystkim.Piękne miejsce:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak cudooownie <3
    W jakiej miejscowości byłaś, Kochana? Kurcze, muszę w końcu poznać tę przepiękną Chorwację, aż wstyd, że jeszcze tam nie byłam! A Twoje zdjęcia kuszą bardzo :*
    &uwielbiam Twój uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam w miejscowości Biograd na Moru - polecam <3
      Koniecznie odwiedź Chorwację w najbliższe wakacje! :)
      No i dziękuję za miłe słowa :* :)

      Usuń
  6. Wspaniałe zdjęcia, śliczna absolutnie z Ciebie dziewczyna. :-) Widać, że pobyt był bardzo udany!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne widoki! a Ty jak ślicznie opalona jesteś <3 Ja zawsze na czerwono się opalam... :-(

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne zdjęcia, po uśmiechu, który gości na Twojej twarzy, na każdym z nich, wnioskuję, że było cudownie, z resztą tak też piszesz.. Czy taki odpoczynek może być nieprzyjemny? :D śliczna jesteś ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze po cichu Cię podczytuję, zaglądam na instagrama, rzadko komentuję, ale dziś nie mogę się powstrzymać. Wyglądasz zjawiskowo! Nie chodzi konkretnie o ciało, o włosy, kostiumy czy uśmiech. Całokształtem swoim po prostu zwalasz z nóg! Życzę Ci, żebyś zawsze była taka szczęśliwa na jaką wyglądasz :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Roksi wyglądasz NIEZIEMSKO!! ćwiczysz cos? czemu zawdzięczasz takie sliczne ciałko? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic nie ćwiczę, jem bardzo duże śniadania, może to to? ;)

      Usuń
  11. Czy ten wodospad to z wyspy Krka ? :D Dokładnie 4 lata temu pływałam obok niego ! :D
    Pięknie spędziłaś ten czas i widać, że jesteś szczęśliwa ! Tak Trzymaj :D :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, to doładnie ten wodospad :)
      :**

      Usuń
  12. I jaką opaleniznę ze sobą przywiozłaś! Choć i tak nic oczywiście nie przebije tych wszystkich wspomnień ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie cudowne zdjęcia ! Promieniejesz ! Coraz lepiej wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Choć kąpiele słoneczne to zdecydowanie nie mój żywioł, to kiedy widzę tyle pięknej wody, aż chce mi się wyjść ze skóry, żeby tam być :D Otarłam się w tym roku o możliwość wyjazdu do Czarnogóry i Chorwacji, potwornie żałuję, że nic z tego nie wyszło... Pozostaje liczyć na wyjazd kiedyś, w przyszłości i podglądać Twoje zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie spędzony czas. Wyglądasz bardzo radośnie, pięknie. :)
    Tak trzymaj, pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie rozumiem tego pojęcia o "fear foodzie", który miałby świadczyć o tym,że ktoś ma (nadal) zaburzenia odżywiania. Wydaje mi się,że chyba nawet osoby wolne od tego problemu mają jakiś produkt,którego unikają. Powiedzmy osoba z wrażliwym żołądkiem musi unikać zarówno niskokalorycznej i zdrowej kapusty,jak i wysokokalorycznego i zdrowego masła orzechowego, podobnie jak ciasteczek typu "czysta chemia"...

    OdpowiedzUsuń
  17. Wymarzone wakacje i wymarzona dziewczyna :D, aż chce się śpiewać (jak) w m(M)ig ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...