Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nagrody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nagrody. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 czerwca 2014

Rozwiązanie konkursu - Wasza TĘCZA! :)

Gdzie widzicie swoją TĘCZĘ?
Okazuje się, że wszędzie! :)
W górach, w chmurach i w uśmiechach - a nawet w dziecięcych pociechach!
Jest na niebie, na talerzu  albo w trawie - na tęczowym zwierzu :)
Patrzcie również pod swe nogi - jest w kałuży, po myciu podłogi! ;)
Pasje, marzenia, dziecięce miłości - tęcza maluje Wasze wartości. :)
Jesteście NIESAMOWICI!
Otrzymałam od Was całe mnóstwo barwnych, przeuroczych zdjęć.
Za wszystkie ogrooomnie dziękuję!
Bardzo trudno było mi wybrać jednego, tęczowego zwycięzce, więc postanowiłam nagrodzić trzy....a nawet cztery osoby (chociaż najchętniej nagrodziłabym wszystkich!)! :)
Postanowiłam wybrać te zdjęcia, które w jakiś sposób przedstawiają cenione i pielęgnowane przez Was
wartości.
W tym konkursie wygrały: przyjaźń, pasja, praca i wspomnienie dzieciństwa.
Poznajcie TĘCZOWĄ siłę nagrodzonych osób!
Tęcza Asi
Papierowe, tęczowe gwiazdki związane z pracą zwyciężczyni (pedagogika) i jej wspaniała pasja do muzyki (kolekcja płyt) oraz fotografii plastikowego modela danbo, o wdzięcznym imieniu Stefan (zazdroszczę, też chcę takiego!). :)

Tęcza Malwiny
Posiadanie najlepszej przyjaciółki to prawdziwy, tęczowy skarb! :)

Tęcza Klaudii
Bańka mydlana z zachodząca w niej interferencją (albo inaczej: tęczą ;) ), jako wspomnienie beztroski dzieciństwa. Taką tęczę można mieć (prawie) na wyciągnięcie ręki! :)
Tęcza Oli (czwarta nagroda - wyróżnienie)
Tęcza można mieć nie tylko na wyciągnięcie ręki, ale też...na niej! :)
Mam nadzieję, że jej siła przegoniła wszystkie zbędne 'dodatki' z tej łapki.
Poza tym, spójrzcie na tę uroczą, tęczową koszulkę! :)

Wszystkim uczestnikom baaardzo dziękuję za udział!
Obyście zawsze potrafili odnajdywać swoją tęczę w takich codziennych radościach.
Tych dużych i tych mniejszych też. ;)
Tęczowe nagrody, ufundowane przez Pretty Sklepik znajdziecie w Waszych skrzynkach już niebawem! :)
http://pl.dawanda.com/shop/prettysklepik

A ja, dorzucając do walizki kolejną parę spodni (8 par na 4 dni?), pędzę prosto po pracy na dworzec PKP.
Pociąg o 23:54.
Kierunek: Gdynia, a potem...
Welcome to the Hel! ;)

P.S. Jakie knajpy/bary/puby/kluby/miejsca polecacie odwiedzić na PÓŁWYSPIE HELSKIM?
Z góry dziękuję za propozycję. :)

niedziela, 1 czerwca 2014

KONKURS i ciastka z piankami marshmallow - na Dzień Dziecka!

Po pierwsze: tęczowy KONKURS z przesłodkimi NAGRODAMI! :)
Prezent dla Was z okazji Dnia Dziecka, od zaprzyjaźnionego sklepu Pretty Sklepik.

http://prettysklepik.blogspot.com/
 Chcecie wygrać TAKIE PYSZNOŚCI? :)
Najpierw...polubcie Pretty Sklepik na fejsbuku, o TU.
Potem...pokażcie mi Swoją TĘCZĘ! 
Gdzie ją widzicie?
Na niebie po deszczu, na kredkach w piórniku, w benzynowej plamie na ulicy, w uśmiechu drugiej osoby?
 Może jest na Waszym talerzu, albo...w słoiku? ;)
 Sfotografujcie TO,
 co uważacie za najbardziej tęczowe w Waszym życiu - w końcu to od Was zależy,
jak barwne ono będzie! :)
Zdjęcie (lub zdjęcia!) wyślijcie na:
teczawsloikublog@gmail.com
Czekam na nie do 18 czerwca (środa) - wtedy też ogłoszę wyniki i... rozdam te urocze NAGRODY!



Osoba, której TĘCZA oczaruje mnie najbardziej, otrzyma trzy powyższe (breloczek, bransoletka, wisiorek), słodkie cudeńka od Pretty Sklepik.
Te smakołyki nie tylko są piękne, ale też...nie zawierają kalorii! ;)
No to...aparaty w dłoń i szukajcie TĘCZY! :)

Po drugie: coś dla małych (i dużych!) dzieci, czyli...obiecane CIASTKA!
Z karmelizowanymi płatkami kukurydzianymi, gorzką czekoladą i...piankami marshmallow!
Pisałam już, że TAKICH nie jedliście? ;)
Takie cudeńka  robią tylko w amerykańskiej cukierni, o wdzięcznej nazwie - Momofuku.
Po raz pierwszy przeczytałam o nich w książce ''Paryż mój słodki'' i od razu
rozkochałam się w ich opisie.
Wiedziałam już, że MUSZĘ je upiec. :)
Jakie są naprawdę?
Dokładnie TAKIE, jak w tym fragmencie... :)
Ciastka z Momofuku Milk Bar
z karmelizowanymi płatkami, gorzką czekoladą i piankami marshmallow
/13 sztuk/
(wartość energetyczna 1 ciacha - ok. 220 kcal)
  • 1,5 szklanki karmelizowanych płatków kukurydzianych z TEGO przepisu
  • 115 g masła w temp. pokojowej
  • 125 g białego cukru
  • 75 g cukru trzcinowego
  • białko jaja
  • kilka kropel aromatu waniliowego
  • 120 g maki pszennej
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 60 g posiekanej, ciemnej czekolady
  • 35 g posiekanych pianek marshmallow (ok 5-6 sztuk)
Zmiksuj masło z cukrami na puszystą masę. Dodaj białko i aromat i ucieraj mikserem przez 8 minut.
Dosyp mąkę, proszek do pieczenia, sodę i sól. Zmiksuj tylko do połączenia się składników.
Dodaj karmelizowane płatki i posiekaną czekoladę - delikatnie wmieszaj je w ciasto.
Dołóż posiekane pianki i ponownie delikatnie, ale dokładnie wymieszaj całość.
Łyżką do lodów (lub zwykłą łyżką) nabieraj masę ciasteczkową i odkładaj leciutko spłaszczone kulki ciasta na blachę wyłożoną papierem do pieczenia - zachowaj 5 cm odstępu między ciastkami - sporo urosną w piecu!
Schłodź surowe ciastka w lodówce, min 2 godziny - max. 1 tydzień. (nieschłodzone nie zachowają swego kształtu!)
Ciastka piecz w 190 stopniach, przez 12 minut, aż lekko zbrązowieją.
Jedz je dopiero, jak ostygną. ;)
Słodkiego dnia Kochani, bo przecież wszyscy jesteśmy dziećmi... :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...