No i znów nie udało mi się Go zobaczyć.
Mimo, że mleka i ciasteczek nie zostawiłam, prezenty bez focha zostawił, więc chyba musiałam być grzeczna. ;)
Okazuje się, że 800gramowy słoik Nutelli z bałwankiem (i jeszcze obiad w restauracji i kino po kolacji ;) ) zupełnie wystarczy, by uszczęśliwić takie duże ''dziecko'', jak ja. ;)
A Wam, co zostawił św. Mikołaj? :)
Mnie (poza wyżej wymienionymi przyjemnościami) zaskoczył jeszcze w piątek...kurierem z paczką!
Jej zawartość totalnie mnie zaskoczyła i oczarowała!
W środku paczuszki, znalazłam bowiem dwie, eleganckie bransoletki firmy LAVA wraz z płócienną, firmową torbą.
Niesamowicie dziękuję za tak wspaniały upominek! :)
Jeśli i Wy chcielibyście zaskoczyć swoich bliskich taką uroczą biżuterią (idealny pomysł na świąteczny prezent!), koniecznie zapoznajcie się z asortymentem sklepu LAVA, na tej stronie ---> KLIK oraz na fejsbuku .
Pośpieszcie się, żeby prezenty zdążyły dotrzeć jeszcze przed Wigilią! :)

-tile.jpg)
