środa, 3 kwietnia 2013

Kwiecień, plany, zdjęcia

Kwiecień, choć wiadomo, że (jeszcze) nie widać.
Lubię wypunktować sobie plany, a potem odhaczać to, co się udało (też tak robicie? :) ).
Zwykle zapisuję takie rzeczy na kolorowych karteczkach samoprzylepnych lub na ostatniej stronie szkolnego kalendarza.
Tym razem - na blogu - bo spoglądam tu częściej, niż na różową kartkę na biurku, przywalaną kupką zeszytów i dziwnych papierów, przychodzących pocztą... :)



W kwietniu...

1. Każdego dnia (prócz weekendów i piątków i...) przeczytam (ze zrozumieniem i zakuciem) kilka stron podręcznika dla Asystentek stomatologicznych, bo egzamin zawodowy już w maju/czerwcu.
2. Zaprojektuje, wydrukuje i rozniosę po osiedlu ulotki dot. mojego nowego biznesu (szczegóły wkrótce! ;) ).
3. Po roku fryzjerskiej abstynencji - umówię się na podcięcie końcówek i powrót do grzywki ze zdjęcia po prawej ---->
4. W którąś sobotę pójdę z tatą na giełdę, po różowy (ew. fioletowy/turkusowy) rower miejski.(wiem, że to czytasz, tato :D)
               5. Po 8 kwietnia (wypłata! ^^ <3), polecę jak na skrzydłach do C&A i kupię TE dwie rzeczy,  których dostępność wciąż sprawdzam, przy każdej wizycie w galerii. ;p
6. Z miliona pomysłów na majówkę - wybiorę najlepszy i oby nie padał śnieg.
7. Kupię sobie takie fajne buty.
6. Dobra, niech stracę. Przytyję te 3 kg, które straciłam, żyjąc na krawędzi (szkoła-praktyki-praca po 11 godzin).
7. Pieczenia odbierających rozum ciast i domowych chlebów NIE PLANUJĘ, bo to już zabieg rutynowy. :D
8. I...jak sobie coś przypomnę, to dopiszę. ;)


Tymczasem, kiedy wszyscy mają na blogach swoje super fajne 'migawki', najlepiej w aplikacji instagram - i ja prezentuję swoje... ;)







46 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki za wszystkie plany, oby się udało! :)
    I ślicznie wyglądasz! Piękne legginsy <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale Ty ładnie wyglądasz w takich kwiecistych wzorach :) Ostatnie zdjęcie, to po prawej, jest naprawdę śliczne.
    Trzymam kciuki za Twoje plany, żebyś niedługo rozsiewała po mieście tęczę na swoim różowym rowerze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. rower miejski! sama bym chętnie kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł z takim spisem planów, mi osobiście dużo łatwiej je zrealizować jeśli komuś się nimi podzielę :)
    Ślicznie wyglądasz, naprawdę :) Zazdroszczę włosów i samozaparcia. Niesamowitą róznicę widać również po Twoich postach, jeśli wiesz o czym mówię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale Ty jestes sliczna :)
    powodzenia w realizacji wszystkich planow ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia w spełnieniu planów :)
    I tyj, tyj trzymam za Ciebie kciuki chudzinko :) :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale Ty jesteś śliczna i chudziutka! Nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. powodzenia w realizowaniu postanowień.
    Trzymaj się, dasz radę :)
    I do twarzy Ci w kolorach, slicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. trzymam kciuki za plany i świetna kurteczka jeansowa :D

    OdpowiedzUsuń
  10. życzę ci powodzenia w spełnianiu postanowień , na pewno się uda ;D
    i ślicznie wyglądasz , podobają mi się te zdjecia ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślałam, że studiujesz na akademii muzycznej a tu asystentka stomatologiczna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hę? :D nigdzie czegoś takiego nie pisałam :P
      chodziłam kiedyś do szkoły jazzu i muzyki rozrywkowej, ale to nie akademia muzyczna ;)

      Usuń
  12. Życzę powodzenia w realizowaniu planów, podobnie jak Ty, też zawsze je robię :)
    Świetne migawki, chciałabym mieć takie włosy *-*

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna książką! Mogę prosić o cały tytuł i autora? :>

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię planować i czytać kogoś takie kreatywne plany, migawki są jak najbardziej wskazane, powodzenia w realizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. matko, uwielbiam cię, wiesz? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. powodzenia i mooocno trzymam kciuki;*

    OdpowiedzUsuń
  17. AAAAAAA! Gdzie kupiłaś te legginsy! <3 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpinam się pod pytaniem :D

      Usuń
    2. dostepne teraz? :)

      Usuń
    3. chyba jeszcze tak, ale ja zlatałam kilka Bershkek w ich poszukiwaniu. W jednej były tylko na manekinie, w drugiej zostały tylko M-ki i L-ki, a w trzeciej nie było w ogóle! :D

      Usuń
  18. migawka nr 1 - bezbłędna :D

    Byłam dzisiaj u lekarza po receptę na cyclo i umówiłam się na wizytę pod koniec czerwca... ciekawe czy znowu będe oczami świecić za -4 do wagi -.-'

    eeej... poczułam wiosnę po przeczytaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Heeej, ale jesteś ładna! :))
    Widzę książkę w sam raz dla mnie "Paryż mój słodki", pożyczysz? :D
    I wytrwałości w postanowieniach życzę!

    OdpowiedzUsuń
  20. oo, sama bym chciała rower miejski ! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. na ty zdjęciu w tej fajnej grzywce wyglądasz NIEZIEMSKO! Twoje najpiękniejsze zdjęcie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh, to pewnie dlatego, że ważę tam 7 kg więcej...

      Usuń
  22. czuję się oszukana....cały czas mówisz , że jesz, zachwycasz się jedzeniem , udajesz , że jest wspaniale , po czym piszesz , że schudłaś trzy kilo..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przykro mi, że czujesz się oszukana - nie wiem jednak, dlaczego.
      nie kłamię pisząc, że jem, nie udaję, gdy mówię, że coś było pyszne.
      Schudłam z powodu intensywnego trybu życia, w którym bywało, że nie miałam w tygodniu ANI JEDNEGO dnia wolnego - zero odpoczynku i ciągłe harowanie, praca do 24, chodzenie spać o 3 nad ranem, a potem znów praca na 13... wszystko, przy TAKIM samym sposobie odżywiania jak dotychczas.
      Nie mówiąc już o TYLKO jednej, 30 min. przerwie w pracy, podczas 11 godzin - kiedy to mogłam COKOLWIEK zjeść.
      Dlatego też złożyłam już wymówienie i ten weekend będzie ostatnim, w jakim pracuję - jestem wyczerpana.

      Jeśli komuś coś jeszcze nie pasuje - jego problem.
      Dziękuję.

      Usuń
    2. to mam nadzieję , że po rezygnacji z pracy zmienisz tryb życia. kwestia dbania o siebie , też jest wyznacznikiem odpowiedzialności i dorosłości.

      Usuń
  23. oby plany się powiodły! :)
    Dasz radę!
    Zdjęcie w śniegu-genialne;D

    OdpowiedzUsuń
  24. piękne zdjecia :) dużo planów, więc życzę wytrwałości w realizacji :)
    a rower cudo! i mówię to ja, nienawidząca rowerów i jazdy na rowerze...już wolę biegać:)

    OdpowiedzUsuń
  25. rower też bym sobie chętnie kupiła, ale musiałabym go chyba na ścianie trzymać ;)
    ojj coś mi się wydaje, że wypłatę szybko spożytkujesz :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Z tego co pamiętam pracujesz w Macdonaldzie, współczuję. I powodzenia w odhaczaniu celów. <33

    OdpowiedzUsuń
  27. trzymam kciuki.Moj jeden glowny cel zapisac sie na silownie i stracic chodz z 3 kg ktore Ty chcesz przybrac.Ja Ci je z checia oddam nawet wiecej niz trzy :P

    OdpowiedzUsuń
  28. ty też? xDD to bd razem z Tb tyła te 3 kilo bo nieźle ostatnio, niechcący schudłam i potwornie okropnie wyglądam ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. a ile wazylas najmniej podczas choroby mierząc te 175 cm wzrostu? bo tyle chyba masz? jesli to nie tajemnica.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam 170 cm wzrostu :P
      najmniej 40 kg

      Usuń
  30. Ja już mam swój wymarzony różowy rower, mam nadzieję że jak kupisz to nam go pokażesz :)
    Zainteresowała mnie ta książka. Fajna?

    OdpowiedzUsuń
  31. Na tym pierwszym zdjęciu ślicznie wyszłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. skad te buty :) ??

    OdpowiedzUsuń
  33. nie rob sobie takich foci jak glupi plasticzek (np to ostatnie zdjecie) taka ladna z ciebie dziewczyna, a sie osmieszasz

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...